reklama

Listopad 2010

Hej dziewczyny :-)

U nas piękna pogoda a ja jakaś taka leniwa dzisiaj jestem, moze to przez to, że mam polegiwac wiecej niz chodzic i cokolwiek robic. Hmmmmmm... A zostało nam na głowie jeszcze całe prasowanie. Pewnie w weekend się za to zabierzemy, bedziemy prasowac na zmianę :-)

Edytka widzę, że wstajemy o podobnej porze, ja zamierzam dopiero teraz iść pod prysznic :-), a zbieram się już długo. No i sny mamy takie same. Dokładnie to samo mi się dzisiaj śniło. Karmiłam naszego synka i byłam tak szczęśliwa, że nie ma problemu z przystawieniem go do piersi bo pięknie ją złapał i sobie pił mleczko:-). Mam nadzieję, że w realu też tak będzie.
 
reklama
Mamuski mam takie pytanko: czy zdarzyło Wam się kiedyś mieć takie uczucie ssania głodu w zołądku mimo najedzenia???
Miałam takie coś przed ciążą czasami i przychodziło nagle i przechodziło...często musiałam zjeść coś słodkiego aby przeszło...A ze przed ciążą byłam starsznie zabiegana to neistety nigdy tego nie konsultowałam i nie robiłam żadnych badań w tym kierunku, a w ciąży zdarza mi się to pierwszy raz i trzyma od wczoraj...Mimo, że zjadłam normalne sniadanko to za pół godziny jakbym nic nie jadła...Dodam, że jest to bardzo nie przyjemne, bo to uczucie głosu jakbym nie jadłą przez cały dzień.
Martwie się, bo nie chcę jeść cały dzień...:P
 
Aduska ja mam wręcz przeciwnie, w ogóle nie czuje głodu, mogę nie jeść cały dzień i nic...zero burczenia, żadnego ssania. Teraz jak mam cukrzycę ciążową jest to dodatkowo niebezpieczne, bo spada mi cukier dość gwałtownie, dlatego muszę jeść 7 posiłków dziennie i ostatni o 23.
Przerwy między posiłkami mam 2 godziny. Chodzi o to żeby jeść mało, a często. Spróbuj tak, może będzie poprawa?
 
aduska ja tak mam;/ ciągle mam uczucie głodu, pół godziny po sytym obiedzie już zaczynam byc głodna;/ nawet w nocy muszę podjadać, bo jak jestem tak długo głodna to na wymioty bierze i ogólnie źle się czuję;/
 
Witam dziewczyny...
Nie mialam wczoraj czasu do Was zajrzec...caly dzien pralam i prasowalam...a wieczorkiem SR...mielismy zajecia o pologu...troche sie wystraszylam ale tez sporo dowiedzialam:)

Skorpionica czy dalabys rade umiescic zdjecie tego kombinezonu o ktorym pisalas?!

nie do mnie ale się wtrącę: zdjęcie jest w aktualnej gazetce real dostęnej na stronie. To są takie raczej nie zimowe kombinezoniki, z wierzchu materiał coś podobne jak polar, a od środka bawełna. Dość ładne, mają fajne rękawiczki misiowe.
 
Amerie właśnie staram się jeść mniejsze ale częstsze posiłki. Dziwi mnie własnie to, że miałam takie coś przed ciążą i nagle teraz się pojawiło...;/
edytka a Ty też miałaś wczesniej coś takiego?
 
Rtyska jakby kotek drapał małego, to mały na pewno by się tak nie chichrał, zależy jeszcze czy kotek jest 100% domowy, czy polno-domowy, bo u moich rodziców kotek łapie myszki i ptaszki i takiego bym do małego nie dopuściła, ale jak kot siedzi np. całymi dniami w bloku w mieszkaniu to czemu nie....
Ja mam tylko psa i czuje że najwyższa pora oduczyć go spania z nami w łóżku ...
 
reklama
Z tym kotkiem z filmiku to sama nie wiem. Mój jak się tak bawił to pazurki jednak szły w ruch, ale tu w sumie mały się śmiał więc widac mu to nie przeszkadzało.
Ja mojego kota bała bym sie trzymac przy dziecku bo bardzo zazdrosny był o nowe twarze w domu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry