reklama

Listopad 2010

Monik trzymam kciuki zeby wszytsko bylo ok, i zebys wytrzymala przynajmiej do 36 tyg.

Tofis tak w nocy byl P ale teraz jestem sama i jakos sie juz na zapas chyba boje. Ehh. Oj moj narzyczony to chyba dlugo nie pobedzie w pracy dzisiaj
 
reklama
Czesc dziewczynki ;-)

Znowu cos namieszalam w kompie i pomieszaly mi sie literki....:wściekła/y:

Violet wlacz jakas muzyke i w dzien sie nie stresuj, moze to jednorazowa akcja. A powiem ci klucie po skuczach mialam wczoraj calz dzien i dzis tez, czytalam w necie ze to skracajaca sie szyjka lub przygotowywania.. Chcialabzm to drugie

Agrafka niewiem co ci poradzic, ja mialam co 2min bolesne, potem co 7 i w koncu o 15+20 i nie pojechalam do lekarza. Niewiem czy dobrze.... Wiec dla wlasnego spokoju moze ty jedz

Monik trzymaj sie!!!!
 
dzwoniłam do mojej lekarki i powiedziała, że jak się znów powtórza to mam niezwłocznie jechać. teraz mam leżeć cały czas.
Coś te dzieciaczki nasze pchają się na świat szybciutko
Violett- ja pierdziele, zaraz bym miała wkręty, ze to jakieś duchy, w nocy wyobraźia płata nam figle, u teściowej było podobnkie, okazało się, że to szczury
 
Moja lekarka tez mi ciągle mówi, żebym jak najmniej czytała na internecie bo sie tylko nakręcam niepotrzebnie, ale cóż poradzic że człowiek ciekawy i niecierpliwy na swoje nieszczęście.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry