E
Eirema
Gość
Wiecie co, właśnie stwierdziłam że mi odwala.
Umyłam płytę mojej kuchenki szczoteczką do zębów, bo wydawało mi się że gąbeczką się nie doczyściło, a potem wyszorowałam wszystkie kafelki w kuchni.
Teraz wywiesiłam pranie i się cieszyłam że tak ładnie pachnie...
Przedtem napisałam posta ale mi się skasował.....tak na szybko napisze tylko ze małż gotował wczoraj obiad i kolację, i zostawił taki syf w kuchni że myślałam że padnę jak dzisiaj rano weszłam zrobić śniadanie.
Z dzisiejszego odpoczywania nici, bo mnie nosi, więc idę jeszcze odkurzyć piętro.
Umyłam płytę mojej kuchenki szczoteczką do zębów, bo wydawało mi się że gąbeczką się nie doczyściło, a potem wyszorowałam wszystkie kafelki w kuchni.
Teraz wywiesiłam pranie i się cieszyłam że tak ładnie pachnie...
Przedtem napisałam posta ale mi się skasował.....tak na szybko napisze tylko ze małż gotował wczoraj obiad i kolację, i zostawił taki syf w kuchni że myślałam że padnę jak dzisiaj rano weszłam zrobić śniadanie.
Z dzisiejszego odpoczywania nici, bo mnie nosi, więc idę jeszcze odkurzyć piętro.