Przepraszam, ze post taki dlugi, ale nic od rana nie robicie, tylko posty produkujecie

jakbym nadal pracowala i czytala was tylko wieczorem to juz bym na prwno nie wyrabiala z nadrobieniem calego dnia

na szczescie siedze w domku!
Violett, ja to mniejwiecej co 2h wstaje na siusiu. W dzien tez bardzo czesto chodze :/ ale ja nawet przed ciaza dosyc czesto siusialam, wiec sie nie dziwie, ze teraz sie pogorszylo
Moj maz tez taktowny.. wczoraj po ogladaniu tv na kanapie.. jak wstalam to ledwo chodzic moglam bo mi strzykalo w kroczu i w ogole.. i sobie tak powolutku człapałam.. i on sobie wtedy wymyslil, ze jestem pingwinem.. (ale sie nie gniewam).
baska, moj maluch raczej duzo sie rusza, rozciaga glownie ale wczoraj mialam wrazenie ze dluzej niz pol godzinki to on nie spal..
anbar, tez tak mialam.. ze w pracy ktos tam do mnie powiedzial "grubasie" albo zwracal uwage ze przytylam (a co powinnam schudnac w ciazy?!), ignorowalam ich raczej ale srednio to bylo mile albo smieszne..
Co do przytycia, to ja tych swoich kilogramow az tak nie widze - oprocz brzuszka i piersi, to jestem prawie taka sama, tylko buzia mi przytyla..

a zawsze mialam taka w miare okragla z podbrudkiem, wiec strasznie mnie denerwuje, ze jeszcze przytyla.. omijam lusterka z daleka..
Tofiś, jesli masz takiego GP jak ja.. to powie, ze samo przejdzie i zebys wziela paracetamol.. :/ a tak na serio, to mam nadzieje, ze Ci pomoze i nie bedziesz juz musiala sie meczyc.
ania_ch0, mnie boli jak chce mi sie siusiu w nocy i wstaje z lozka.. glownie na dole, ale zwykle jak juz sie wysiusiam to przestaje.. czasami idac do kibelka podtrzymuje brzuszek od dolu..
daissy_, ja mialam miec dwie torby ale moj D nie zdal prawka i bedziemy jechac taksowka i stwierdzilam, ze bedzie nam jednak wygodniej z jedna.. i zamierzam wszystko upchac do jednej, ewentualnie aparat, portfel i takie tam wezme do torebki zwyklej (ktorej poczatkowo nie zamierzalam w ogole brac).