reklama

Listopad 2010

ja mojego P. namawiam juz od dawna zeby zmienil prace.. dojezdzają codziennie ponad godzine, E7 na ktorej co 2 dzien jest jakis smiertelny wypadek.. ludzie jezdza jak szaleni. Raz nawet zatrzymali sie przy wypadku i pomagali mężczyznie, to bylo w lipcu jak byly te upały.. wiózł wodę w zgrzewkach transporterem i uderzyl w drzewo, zakleszczylo go i nie mogl wyjsc krzyczal zeby mu pomoc, polewali go tą wodą co miał z tyłu w samochodzie i czekali az jakas pomoc przyjedzie.. okropne przezycie..
 
reklama
lasotka- mam taką ksywe jak Ty;) Foczka:) głównie ze względu na to jak się przemieszczam w łóżku i z niego wstaje. Ale wiem że to nie złośliwe przezwisko więc się nie obrażam. A jak mówię że jestem gruba itp to mąż sam mnie pociesza i wybija z głowy takie myślenie.
Na przytulanki to ja teraz nie mam ochoty, mój mógłby co chwilę. Ale miło mi że mówi że teraz jeszcze bardziej go kręcę niż przed ciążą. Ciekawe co będzie po porodzie ;)
 
Ania, w tv mówią, że jedynie kierowca ciężarówki przeżyl.
Jakie to wszystko bywa niesprawiedliwe. Pracodawca/sadownik w zasadzie już teraz może ogłosić bankructwo.
A czyja to była wina? Kto wyprzedzał?


no to witaj w klubie podgrzybku :)
 
ten co jechal tirem podobno nic zlego nie zrobil.. a ten co wiózł ludzi na zbiory jabłek nie dosc ze wyprzedzal, to podobno z ogromną prędkoscia.. kierowca tira nawet nie mial gdzie uciec, bo tamten mu czolowo wyjechal.
 
Dziewczyny nie ma żadnych śladów hamowania, więc oni zderzyli się przy pełnej prędkości...
Wina ewidentnie kierowcy czerwonego auta, samochód znajduje się na lewym pasie, no i pasażerowie bez siedzeń i pasów.....całkowity brak wyobraźni....
 
Przepraszam, ze post taki dlugi, ale nic od rana nie robicie, tylko posty produkujecie :) jakbym nadal pracowala i czytala was tylko wieczorem to juz bym na prwno nie wyrabiala z nadrobieniem calego dnia :D na szczescie siedze w domku! :)

Violett, ja to mniejwiecej co 2h wstaje na siusiu. W dzien tez bardzo czesto chodze :/ ale ja nawet przed ciaza dosyc czesto siusialam, wiec sie nie dziwie, ze teraz sie pogorszylo :)

Moj maz tez taktowny.. wczoraj po ogladaniu tv na kanapie.. jak wstalam to ledwo chodzic moglam bo mi strzykalo w kroczu i w ogole.. i sobie tak powolutku człapałam.. i on sobie wtedy wymyslil, ze jestem pingwinem.. (ale sie nie gniewam).

baska, moj maluch raczej duzo sie rusza, rozciaga glownie ale wczoraj mialam wrazenie ze dluzej niz pol godzinki to on nie spal..

anbar, tez tak mialam.. ze w pracy ktos tam do mnie powiedzial "grubasie" albo zwracal uwage ze przytylam (a co powinnam schudnac w ciazy?!), ignorowalam ich raczej ale srednio to bylo mile albo smieszne..

Co do przytycia, to ja tych swoich kilogramow az tak nie widze - oprocz brzuszka i piersi, to jestem prawie taka sama, tylko buzia mi przytyla.. :( a zawsze mialam taka w miare okragla z podbrudkiem, wiec strasznie mnie denerwuje, ze jeszcze przytyla.. omijam lusterka z daleka.. :)

Tofiś, jesli masz takiego GP jak ja.. to powie, ze samo przejdzie i zebys wziela paracetamol.. :/ a tak na serio, to mam nadzieje, ze Ci pomoze i nie bedziesz juz musiala sie meczyc.

ania_ch0, mnie boli jak chce mi sie siusiu w nocy i wstaje z lozka.. glownie na dole, ale zwykle jak juz sie wysiusiam to przestaje.. czasami idac do kibelka podtrzymuje brzuszek od dolu..

daissy_, ja mialam miec dwie torby ale moj D nie zdal prawka i bedziemy jechac taksowka i stwierdzilam, ze bedzie nam jednak wygodniej z jedna.. i zamierzam wszystko upchac do jednej, ewentualnie aparat, portfel i takie tam wezme do torebki zwyklej (ktorej poczatkowo nie zamierzalam w ogole brac).
 
Dzień Doberson Dziewczyny!

Proszę, proszę, nie było mnie tylko 4 dni a tu mamy już pierwszą rozpakowaną! :szok:
LENNA - GRATULACJE!!! :D i szybkiej rekonwalescencji po cc!!!

Holly - Zazdroszczę przytulaków...ja niestety muszę zęby w ścianę wbić bo libido szaleje a mój P. zachowuje się jakby miał jakiś celibat....masakra :-(

Joaś - Gratulacje z okazji 8 rocznicy bycia mamą!

Tofiś - mam nadzieję, że ucho już ciut lepiej?

Baska - ja też ostatnio zauważyłam, że moja mała naprawdę mało się rusza....martwi mnie to trochę, ale staram się nie nakręcać...szczególnie, że ciągle nie okiełznałam "problemu" spania na plecach....i tak sobie ostatnio myślałam, że może dzidzia rusza się mniej bo jest niedotleniona przez to, że śpię na plecach? Ale szybko sobie wytłumaczyłam, że to głupie myślenie i robię wszystko, żeby się nie nakręcać....

Amerie - martwię się Twoimi skurczybykami! Cholera jasna, do tej pory było wszystko "idealnie" a teraz tak Ci się nagromadziło....trzymaj się w dwupaczku jak najdłużej....a ja będę trzymać kciukersony żeby było dobrze!
 
Witam sii i ja juz popołudniowo :) Dzisiaj to wyspalam sie za wszytskie czasy chyba:P Poszlam spac po 23 obudzilam sie o 5 na siusiu potem dalej poszlam spac wstalam po 8jak P szykowal sie do pracy ale jak wyszedl to poszlam dalej spac i obudzilam sie po 11 :) Wyspana jestem jak nigdy :)
Powinnam isc sie ogarniac, bo czeka mnie akrobacja w wannie ale tak bardzo mi sie nie chce. A o 14 jestem z mama umowiona,ale napewno sie nie wyrobie:P
Grudnioweczka- ale wkoncu nie dopisalas Olenki?? Zaraz to zrobie :)
Cd zartów to moj P czasami tez walnie cos glupiego, ale potem przeprasza jak widzi ze mi sie to nie podoba. A moja mama to tez mowi na mnie "gruba" ale zawsze z usmiechem na twarzy, wiec nie odbieram tego jako cos niemilego :)
Heh Aniu takie same teksty slysze od braci mojego P... Akurat to juz mnie wkurza. Albo mowia " oj za duzo obiadu sie zjadlo"
Baska moja Amelka to sie rusza non stop, ale we wszystkich ksiazkach pisza ze dziecko na ym etapie juz mniej sie rusza.
U mnie przytulanek nie ma wcale, nie pamietam nawet co to takiego.
 
 
 
reklama
dziewczyny moj synek tez sie malo rusza:( ale myslę, że to między innymi dlatego że ja praktycznie żadnej aktywności nie mam więc on też nie jest zbytnio pobudzony... Czasami się juz zamartwaim i myslę, żeby podjechać na IP zeby ttno zbadali ale on własnie wtedy zaczyna się ruszac:)

A mja dziś popełniłam malą zbrodnie i wyszłam z domu po gazetkę:D słoneczko swieci ale już typowa jesień w powietrzu...proszę ile rzeczy mnie omija:P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry