ania_ch0
Fanka BB :)
u mnie jesli chodzi o przytulanki, to po szpitalu sie balismy.. no ale musze sie przyznac ze wstydem, ze zdarzylo nam sie 2 razy, ale raczej nie nazwalabym tego przytulankami tylko delikatnym mizianiem
no i to bylo tuż przed wizytą kontrolną, na ktorej okazalo sie ze szyjka stoi w miejscu, jest mocna i ma 30mm wiec uspokoilam sie troche. Teraz mysle ze od czasu do czasu mozemy sobie na cos takiego pozwolic, a jakies wieksze 'szalenstwa' to dopiero po 36 tc..