reklama

Listopad 2010

Holly - przy cc mąż nie będzie na tej sali tylko za drzwiami.

To już zależy od szpitala. Ja też bym Holly polecała dowiedzieć się jakie zwyczaje panują w jej szpitalu. W moim tata może być obecny w czasie cesarki, siedzi przy głowie mamy i tak jak ona nie widzi nic przez odgradzający dół brzucha parawan. Taka przyjemność kosztuje i jest to 150 PLN.
Po wyjęciu dziecka jest ono podnoszone do góry i pokazywane rodzicom, a następnie zabierane do mycia, mierzenia i ważenia i tata może iść z położną patrzeć na te zabiegi, a może zostać z mamą dziecka aż ją zszyją.
 
reklama
Witam po kilkudniowej przerwie...
chyba nie nadrobię tego co napisałyście...

Biorę się za czytanie - a tymczasem pozdrawiam wszystkie ciężarówki i nasze Mamusie!!!
 
Dziś się dowiem dokładnie jak to jest z tą obecnością, na razie tylko przeczytałam, że takie są prawa pacjentki, ale potem doczytałam, że każdy szpital sam to reguluje. Może pomoże to,że ciąć będzie moja gin, która przy każdym badaniu, czy to ginekologicznym czy usg czy ktg zezwala z uśmiechem na obecność R. bo mówi, że bez niego to ja jak bez ręki :-) Nawet jak posiew robiła pani pielęgniarka i nie godziła się na jego obecność (a on przyzwyczajony wszedł jak po swoje do gabinetu zabiegowego ;-) ) to ginka interweniowała i powiedziała, że pan Rafał to musi być :-)
W każdym razie dziś będę miała pełne info. Na razie to powiem Wam, że po tym antybiotyku to masakrycznie źle się czuję. Generalnie, słabo reaguję na takie leki, ale dziś po prostu ledwo dokulałam się do kibelka i zwróciłam po godzinie od przyjęcia :-( Zgłoszę to dziś.
 
Ja tez tylko chcialam sie przywitac :) u nas w porzadku.. tylko nocka przespana w polowie, bo zasnac nie moglam..

Dowiedzielismy sie ze D rodzice nie dadza rady przyleciec do nas na Boze Narodzenie.. troche mi smutno, bo bedziemy w swieta tlyko we 3 (wszyscy znajomi w tym roku leca do PL), eh. trudno sie mowi, damy jakos rade :)
 
Helo, u mnie pogoda bez zmian, zimno i ponuro, wczoraj w nocy dostałam bóli jak na okres, i dziś z rana znów, nie długo mam wizytę, więc poczekam z tym. Dziś zaczęliśmy 9 miesiąc i jestem przeszczęśliwa :-D
echoo- nie martw się kochana, statystycznie najczęściej babki rodzą w 40,41tc. Ja miałam podobną handrę bo myślałam, że w moim szpitalu przywrócą porody rodzinne do mojego porodu, ale okazało się, że przynajmniej z miesiąc na pewno tego nie zrobią :-( a tak bardzo mi na tym zależało.
 
reklama
Cześć dziewczyny :)
Ostatnio tylko Was podczytywałam nieco a czasu na pisanie nieco brakowało bo miałam troszkę spotkań towarzyskich i gości więc nie bardzo miałam jak. A forum najczęściej podczytuję w łóżku-mam stoliczek na laptopa ale najczęściej leżę i czasem ciężko się dźwignąć aby w klawiaturę postukać.
Widziałam,że znów było o imionach i zdaniu innych na ten temat. Ja uważam,że wybór imienia to sprawa przyszłych rodziców a komentarze osób trzecich-zwłaszcza negatywne są troszkę nie na miejscu.
A co do pełni to ja ponieważ termin mam 25.11,nastawiam się na te listopadową-fajnie by było urodzić 22.11-podoba mi się ta data. Btw- Elzu tutaj w UK pełnie tak samo wypadają.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry