anbar - w tym przypadku to chyba lepiej ze mąż Ci wyrywa odkurzacz, bo z takim 4 kilowym dzidziusiem to chyba nie jest wygodnie. powodzenia, może niech już wyjdzie bo widać że sie zagnieździł na dobre
A wiesz, jakos przywykłam do tego ciężarka z przodu ;-) Wygodnie nie jest, ale wbrew pozorom mam się naprawdę świetnie i jestem jeszcze na dużym chodzie (w porównaniu, z moimi koleżankami, które już mają porody za sobą i w 40 tc ledwo się mogły ruszyć z kanapy do wc).
Ja już dwa razy pucowałam całe mieszkanie, okna nawet umyłam, a młody nadal nic...
. Tak więc to chyba nie od przepisów zależy. A swoją drogą... I na fitness chodziłam, teraz basen, siłownia i jacuzzi i nadal nic. Chyba powinnam się uwalić na kanapie i zastrajkować to się wtedy młode ruszy.