Goncia u mnie wody się sączyły kilka godzin, taka kisielowata, przezroczysta woda. Pewne jest że powinnaś iść do lekarza to sprawdzić bo jak się zaczną sączyć wody to znaczy że zaczęło się otwierać wszystko i możesz dostać zakażenia.
Cd. wcześniejszego porodu to faktycznie większość się tak nastawiła i teraz pewnie jest Wam ciężko że dalej nic się nie rozpoczęło... Cierpliwości dziewczyny to już końcówka więc dacie radę
Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy, nie mogłam zostać z małym bo już mnie wypisali i nie było miejsc.
Wkurzona byłam okropnie ale nic nie mogliśmy zrobić.
Najgorsze jest to że po porodzie czułam się super, mogłam chodzić, siadać i rana nie bolała tak bardzo a to jeżdżenie do szpitala z pokarmem tam i z powrotem, po krakowskich dziurach nie wpłynęło na krocze za dobrze. Ciężko usiąść, nie mogę znaleźć pozycji do karmienia...
Pytanie do mam doświadczonych: Czy Wasze dzieci się krztusiły?? Mój się krztusi, wczoraj nie oddychał gdzieś pół minuty, zrobił się siny i tracił przytomność... Dzięki temu że oglądałam ten program na tvn udało mi się wyklepać mu mleko które wpadło nie tam gdzie trzeba, ale teraz boję się karmić...
Nie wiem czy to przez to że on jest osłabiony czy co, ale ciągle się krztusi. Żółtaczka mu nie przeszła, jutro ma kontrole i może znowu każą go zostawić bo niestety dalej jest żółty
