reklama

Listopad 2010

Nie wiem już sama. :( Ta cała sytuacja mnie wyczerpała zupełnie. Muszę chwilę odetchnąć bo urodzę :P :( Czy j muszę to wszystko przechodzić?! Tyle stresów było podczas całej ciąży i pod koniec mi ich nie zaoszczędzono :(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej ho!
Czytam Wasze posty Mamuśki i jestem zafascynowana....chłonę Wasze porady jak gąbka - to niesamowite, że znajdujecie czas i ochotę, żeby opisywać Wasze życie z kruszynkami!
Dziękuję!!! :D :D :D

Ja ciągle w dwupaku - byłam dzisiaj u Pani położnej - zapowiada się, że i ja dołączę do tych rodzących po terminie...Laura w ogóle nie szykuje się do wyjścia...a mi coraz cieżej (fizycznie)...bo cholera jasna kręgosłup zaczyna mi się dawać we znaki....ale dam radę, w końcu kto da radę jak nie my??? :-)

W poniedziałek pierwsze KTG...

Trzymajcie się wszystkie cieplutko, szczególnie Jola, która chyba ma już najbardziej dosyć!

I rzecz jasna - gratulacje dla nowych mamusiek!!!
 
mati współczuję przejść :( Ja też po terminie miałam stresa że gin nie wypisze mi L4, ale całe szczęście żadnych problemów nie robił. Może spróbuj rzeczywiście u innego lekarza.

Emilka dzisiaj rozpoczęła dzień głośnym skrzypieniem i marudzeniem przed 4. I tak sobie skrzypiała, robiła kupy i marudziła do 6:30 kiedy to i tak wstawać musiałam szykować starsze dzieci do szkoły i przedszkola. Zaraz ide dołączyć do jej drzemki.
Byliśmy u pediatry z malutką. Waży już 3870 (3700 waga urodzeniowa). Marudziła całą wizytę. Oczko jej ropieje i dostała jakąs maść, która nawet pomogła, tylko, że prawe oczko przestało ropieć a zaczęło dla odmiany lewe, więc teraz leczymy lewe. Idę odsypiać.

Pozdrawiam
 
I ja nadal nie rozpakowana. Mati walcz o swoje, należy Ci się to zwolnienie bez dwóch zdań. U mnie jest tak, że miałam zwolnienie do 20.11 (termin porodu na 18.11). Dzień po terminie czyli 19.11 przyjęli mnie na OCP. Nie leżę tam fizycznie tylko jestem na stanie szpitala i dojeżdżam na badania co drugi dzień. Wypiszą mi zwolnienie przy wypisie po porodzie (jeśli w końcu nastąpi;-)). Jeśli do jutra nic się nie zadzieje to mnie już zostawią w szpitalu, bo po ukończeniu 41 tygodnia zostawiają.
Współczuję Ci bardzo, bo wiem, że samo czekanie jest bardzo stresujące a tu jeszcze problem zwolnienia. Ja na Twoim miejscu poszłabym do swojej gin i kazała jej pokazać przepis zabraniający wystawiania zwolnienia po terminie z OM. Przecież wszyscy wiedzą, że 2 tygodnie po tym terminie nadal jest w terminie. I kto jak kto, ale ona najlepiej powinna to wiedzieć a foch za zmianę szpitala nie przystoi pani doktor. A to, że nie przyjęli Cię na OCP to przecież nie Twoja wina.

Pozdrawiam wszystkie oczekujące i mamusie, które cieszą się już maleństwami.
 
hej,
witam się porannie i tez nadal w dwupaku. widać, ze nas coraz to mniej, bo i postów wolniej przybywa ;-)

co do zwolnienia to Matii idź do lekarza pierwszego kontaktu. on ci wypisze. ja co prawda, byłam w takiej sytuacji jak Ty. też nie zostałam przyjeta do szpitala i właśnie wczoraj skończyło mi się zwolnienie. ale mój Gin nie robił żadnych problemów i wystawił mi do 1.12. pomimo, ze mam być juz jutro przyjęta.

współczuję Ci ogromnie.

poza tym za oknem pierwszy śnieg. starsza córcia bardzo się ucieszyła i przypuszczam, ze jak doszła do przedszkola to miała mokre rękawiczki ;-)

ta moja młodsza (czyli ta w brzuszku) wierciła się niemiłosiernie całą noc. Ona chyba ma tam jeszcze dużo miejsca.

lecę jeszcze pod kołderkę a potem będę piekła WZ-tkę. mniam.
 
hej dziewcznyny!
pierwszy śnieg za oknem, nie dużo ale zawsze coś ;) śmiałam się, że Adaś na śnieg czeka, więc może dziś?... poza tym dziś tata P ma urodziny no i dziś termin z OM.... ehhh aż 3 powody :)
ale hmmm no cóż jak narazie nic na to nie wskazuje :)
aaa Trusia Was serdecznie pozdrawia, dziś wyjdą już do domu z malutką, którą karmi piersią. efektem ubocznym CC był skurcz barków. Ściska Was wszystkie naturalnie!!!
a dodała jeszcze, zę cyce ma jak banie no i stresa jak ch
 
Ostatnia edycja:
Mati - współczuje problemów ze zwolnieniem, tak jak dziewczyny piszą, zawsze zostaje Ci lekarz pierwszego kontaktu...każdy lekarz takie zwolnienie wypisac może ...
trzymam kciuki

ja zaraz lecę po moje zwolnienie bo oczywiście wczoraj w szpitalu tak się zakręciłam, ze zapomniałam ...

Zuza - nie chccę Cię straszyć, ale zwolnienie można wypisac tylko na 3 dni wstecz i masz tylko 7 dni od daty początkowej na zostawienie go w zakładzie pracy bo inaczej ZUS obetnie Ci świadczenie więc przy wypisie ze szpitala to zdecydowanie za późno. Na Twoim miejscu bym się o nie zatroszczyła zwłaszcza, że teoretycznie możesz dostać zwolnienie już teoretycznie tylko od 22 i masz dzień przerwy.
 
reklama
Hej dziewczyny,
zaraz zmykamy z Małym do lekarza. A tak to strasznie mało czasu mam, jak już Michaś śpi to i ja staram się wypoczywać bo mnie brzuszek pobolewa. W miarę możliwości staram się Was śledzić:-)
mam wiadomości od Grudnióweczki, pisała że nadal 2 w 1 i że tymczasowo nie ma internetu. Pozdrawia wszystkich:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry