agusiar ja robie teraz podobnie (od kiedy Amanda w ogole juz nei chce sama zasypiac w lozeczku/koszyku) karmie ja, bawie sie z nia, i potem lulam na rekach ale jak juz widze ze zasypia to odkladam ja do lozeczka.. najczesciej otweira oczy i albo sama zasnie po chwili alob daje jej smoczka i tez zasypia za chwile.. jesli to nei pomaga tylko jest bardzo pobudzona to oznaczalo ze jeszcze AZ tak bardoz sie spac jej nie chcialo i wtedy ja wyciagam, bawie sie jesli dopiero co jadla albo karmie jesli zabawa byla ostatnia przed proba zasniecia
tak mniej wiecej sobie wymyslilam.. no ale zobaczymy czy bedzie wychodzic MNIEJ czy WIECEJ
dzisiaj nocka moze byc, Amanda spala 4 godz ale jak sie obudzila o wpol do 3 to nie mogla zasnac przez 2 godz.. ja juz wlosy z glowy rwalam i T. obudzilam i on mi mowi wez ja do nas do lozka.. i to poskutkowalo, lezala sobie kolo mnie i zasnela wkoncu.
i dopiero obudzilo mnie jak robila kupe

wyobrazcie sobie jaki to byl spust skoro na ten dzwiek sie obudzilam

Nasza Mala Armatka
i jak narazie kupa byla tylko jedna.. az jestem zdziwiona, bo troche sie przyzwyczailam do tych 18 na dzien.. wydaje mi sie ze ona moze byc i przez to tez niespokojna, bo jesli jej sie wszystko teraz przestawia na robienie mniej kupek na dzien to ona taka malutka tez musi byc w szoku i dlatego marudzi, musi sie przywyczaic.
co do swiat, to ja jakos nie cuzje zadnego klimatu jeszcze

prezenty dla dzieciakow musze jeszcze kupic, choinke ubrac ale nawet na to nie ma czasu..
ale co najwazniejsze T. na swieta ma 10 dni wolnego

) juz sie nie moge doczekac!