reklama

Listopad 2010

reklama
Amerie to niezły aktywniak z Twojego Leosia. U mnie Przemuś ma zawsze problem z zasnięciem do południa. Jak rano wstanie 7-8 to potem nie spi do 13-14 ale w nocy oboje zazwyczaj śpią po ok 5h, szkoda tylko ze budzą się w różnych porach bo trzeba częsciej wstawac.
 
Ja dopiero teraz mam chwilę bo byłam zrobić małej foto do dowodu, śmiesznie wywalala język :D potem bank, sąd i kościoł - zaklepać termin chrztu i kawka z siostrą

U nas tfu tfu nie ma kolek jak od tygonia podaję krople regularnie 3-4 x dziennie po 5 kropel, ale niestety nadal czasem boli ja jak idzie bąk lub kupa nadyma sie i krzycczy, ale juz nie tak

Spanie u nas też od tygodnia - drzemki po 5 min, no teraz śpi od pół godziny a karmienie jakoś się rozregulowało i teraz co godzinę chce, niewiem dawać nadal na żądanie czy oszukiwać herbatą, tyle że ona wypić może i 100 ml jednorazowo więc niweim, mam tak jak AMERIE nadzieję że to skok i niedługo się cos unormuje co tez sikam przy otwartych drzwiach albo niestety ona krzyczy jak ja w wc, ech....
 
Mój chyba przechodzi jakiś skok czy cuś bo w ogóle nie chce spać a do tej pory miał w miarę unormowany dzień. Dzisiaj od 5 rano nie śpi, bawi się rączkami, piszczy, cały czas oblizuje palce i śmieje się jakby odkrył najfajniejszą rzecz na świecie... drzemki miał dwie 15 minut i koniec spania. Trochę popłakiwał jak się znudził miejscem, jak go przenoszę, z łóżeczka na kocyk, bujaczek, huśtawkę to godzinka zabawy i znowu inne miejsce. Rozgląda się jak nigdy, jak chodzę na około niego to się obraca nawet jak staję za główką to się stara wygiąć jak mu się uda to piszczy :).
Śmiesznie to wygląda nagrałam masę filmików :)
 
U nas też maly w ciągu dnia nie śpi za dużo-dziś tylko drzemki sobie ucina i najlepiej jest mu w leżaczku i najlepiej jakbym cały czas go bujała :-D I jakoś pomieszało mu się z jedzeniem,bo je dziś częściej ale za to małe ilości po około 90ml...może to tez oznaka skoku...
W nocy natomiast w miarę ładnie śpi-ostatnio przespał od 22 do 5.45 bez jedzenia :tak:Ja oczywiście też wtedy śpię jak suseł ;-)

Mój też wodzi za mną wzrokiem po całym pokoju,a jak tylko zniknę na dłuższą chwilę z pola widzenia to zaczyna popłakiwać i mnie wzywać-najpierw po troszeczku,a jak nie przychodzę to zaczyna krzyczeć ;-)
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny!
Witam ponownie - jestem listopadową mamą Małgosi, która urodziła sie 30 listopada.
Zaglądam tu do Was czasem i teraz postanowiłam sie bardziej uaktywnić:))) ( odzywałan sie jakos w kwietniu - stąd "ponowne" powitanie) Mam nadzieje ze mnie ciepło przjmiecie i wesprzecie nieraz dobrą radą - bo te początki macierzyństwa to bywają akie trochę jak błądzenie we mgle.
Moja Gosia generalnie mało w dzien śpi - na spacerze godzine-póltorej a pójniej to raczej takie drzemki sobie ucina 15-30 minutowe i tyle. A tak do je i gada po swojemu sama do siebie i patrzy to na balony posylwestrowe, to na choinkę;)

ps. jak wkleić na stałe suwaczek ??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry