85asia jeżeli chcesz uniknąć grudek z kaszy, to przygotowaną porcję suchej kaszy zalej zimną wodą - tyle tylko żeby przykryć, kiedy mleko się zagotuje, dodaj do niego namoczoną mannę i gotuj ok 5min. Ot i cała filozofia
jeśli chodzi o smoczek - używamy lovi, zakupiłam na alegro smoczek do kaszek, ale hani w ogóle się ni epodoba pice gęstego z butli, nie radzi tez sobie z większym przepływem, więc kaszki je łyżeczką
a tu taki smoczek z aventu
http://allegro.pl/2x-silikonowe-smoczki-avent-do-butelek-5-rozmiarow-i1720217214.html
Co do kaszy na mleku, moja córka już próbowała, bo musi, po prostu musi

spróbować tego co my jemy

Więc kiedy mamy makaron z ostrym sosem, zostawiam kilka penne bez sosu i dostaje to z mojego talerza itd...
Jadła tez serek wiejski z jogurtem - ok 3 łyżeczek, próbowała serka koziego, ale był bee. Prawie do każdej zupki daję prawdziwe masło bo cholesterol jest bardzo ważny da rozwoju zwojów. Także już wkrótce raz dziennie zacznę Hanuce dawać mannę na krowim
(a alergia jest u nas na banany i maliny oraz marchew, kiedy ta jest w nadmiarze)