holly101
Fanka BB :)
Goosiek - ja też gotuję ogórkową a przynajmniej mm taki plan bo na razie leżę - coś mnie brzuszek z lewej strony pobolewa :-( My dziś mamy z R. wariacki dzień - najpierw z naszym nowym psiakiem byliśmy u weta - musieliśmy go wykastrować. Wyznaję zasadę, że jest tyle psich nieszczęść na świecie że trzeba zapobiegać kolejnym, a za takie uważam niekontrolowane rozmnażanie nierasowych psów. W każdym razie już po zabiegu. Fletcherek teraz troszkę cierpi ale już dochodzi do siebie.
Potem byliśmy na zakupach - ale niestety nie ciuchowych ani dzidziusiowych tylko tapetowo-kuchennych. Kupiliśmy na super-okazji płytę gazową i odkurzacz :-) Tapety na szczęście też były bo ostatnio mamy do tego pecha i kupujemy akurat końcówki kolekcji i potem jest problem. Jeszcze musimy kupić wannę i kafelki do łazienki, oraz umywalkę i mhm kibelek. Najgorszy jest chwilowy brak kasy - akurat wtedy gdy musimy ją mieć na szybką przeprowadzkę i remont...
Tygryski oba Tygrysek M. - najważniejsze, że teraz wszystko jest OK - dzidziuś rośnie i na pewno jet bardzo szczęśliwy u mamusi
tygrysek59 - oj współczuję rodziny Ukochanego - masakra jakaś jednym słowem...
Violett - oj my to chyba bywamy podobne... W każdym razie mam nadzieję, że ciche dni zamienią się w cichy dzień ;-)
madzinkaa - witaj :-) fajnie, że jest nas coraz więcej!
Potem byliśmy na zakupach - ale niestety nie ciuchowych ani dzidziusiowych tylko tapetowo-kuchennych. Kupiliśmy na super-okazji płytę gazową i odkurzacz :-) Tapety na szczęście też były bo ostatnio mamy do tego pecha i kupujemy akurat końcówki kolekcji i potem jest problem. Jeszcze musimy kupić wannę i kafelki do łazienki, oraz umywalkę i mhm kibelek. Najgorszy jest chwilowy brak kasy - akurat wtedy gdy musimy ją mieć na szybką przeprowadzkę i remont...
Tygryski oba Tygrysek M. - najważniejsze, że teraz wszystko jest OK - dzidziuś rośnie i na pewno jet bardzo szczęśliwy u mamusi
tygrysek59 - oj współczuję rodziny Ukochanego - masakra jakaś jednym słowem...
Violett - oj my to chyba bywamy podobne... W każdym razie mam nadzieję, że ciche dni zamienią się w cichy dzień ;-)
madzinkaa - witaj :-) fajnie, że jest nas coraz więcej!
