reklama

Listopad 2010

Dziewczyny, ale wy jesteście pewne, że to kopnięcia? Patrzę na wasze suwaczki i jakoś wydaje mi się to mało prawdopodobne. Przecież wasze dzieciaczki mają po koło 7-8 cm i są zwyczajnie za małe, żeby kopać z siłą, którą matka może odczuć.
Nie zrozumcie mnie źle, proszę, ale czytałam podobną dyskusję na innym forum i generalnie tak wcześnie to odczuwały tylko te dziewczyny, które były już w kolejnych ciążach. W innych przypadkach zazwyczaj za ruchy dziecka były brane skurcze macicy, te bezbolesne, które pojawiają się od II trymestru, ewentualnie mocniejsze ruchy jelit.
 
reklama
Dziewczyny gratuluje tych pierwszych ruchów :):) i szczerze powiem, że zazdroszczę:baffled::tak: też bym już chciała poczuć:-) a o tym, że już bym chciała przytulić to nie wspomnę:baffled:
 
u mnie wiekszosc przeszlo ale wachania nastrojow sa nieziemskie jeszcze nigdy w zyciu nie chodzilam taka nabuzowana, stale jestem zla na cos moj biedny maz na tym cierpi az mi go zal ale wszystko mnie denerwuje nawet jak zle spojrzy. Najlepiej dzisiaj wracam ze szpitala, autobus pelen bo dzieciaki ze szkoly wracaly (na szczescie siedzialam) a zachowywaly sie jak bydlo. ja chce wysiasc a przedemna przepycha sie chlopak taki moze 15letni i zamiast wysiasc to stoji w drzwiach ze nie mialam jak wysiasc. jak go popchnelam z calej sily to prawie sie przewrocil, faki zaczely leciec a ja spokojnie wysiadlam i ioszlam do domu. mowie wam wszystko mnie denerwuje a juz takie bachory co to na widok psa przez pol autobusu uciekaja jakby ten biedny piesek mial im cos zrobic :/
 
ja swojego malucha czuje juz od jakiegos tygodnia a najbardziej jak jade autobusem czesto puka mnie chyba nie lubi podrozowac.
Wiecie co bylam dzisiaj w szpitalu i przechodzac szla para polakow z malenkim jednodniowym noworodkiem mowili do siebie ze warzy 2.9kg niesli kwiaty wiec jestem pewna ze wychodzili po porodzie do domu on byl przecudny tez chce miec juz taka kruszynke a tu jeszcze tyle czekac trzeba

No to ja tez dolanczam tyle ze u mnie czuc tak leciutko szczegolnie wieczorem jak sie poloze ale czytalam ze od 15 tyg mamusie po raz 2 moga juz cos czuc hehe
 
Anbar ja jestem pewna ze to ruchy mojego skarbeczka, nie mialam nigdy problemów z jelitami ani podobnymi typu rzeczami. A jak rozmawialam z mama i jej powiedzialam jakie to bylo czucie to powiedziala ze to napewno kruszynka. Nie byl to napewno taki bardzo mocny kopniak ale tak delikatnie poczulam. Nie wiem jak to jest moze bardziej to jest sprawa indywidualna kazdej mamusi a nie fakt czy byla w ciazy czy jest szczupla czy cos takiego :) I nie zrozumiałam Cię zle kochana :)
 
mama2010 czekamy na Twoje wieści :) Napisz, jak było na badaniach! ale dziś u mnie leniwy wieczór - dzidziusiowi chyba się też nic nie chce, bo coś dziś nie rozrabia - macica nie daje o sobie znać.
 
No ja się przyznam ze na pewno nie mam tak, ze stoje albo sobie siedze i od tak czuje ze mnie kopie... Ojjj tak dobrze to nie mam :D I też mi się wydaje ze na tak silne kopnięcia dzieciaczki są za małe... Ja czuję takie delikatne kopniaczki jak się położe, zrelaksuje, położe dłonie na łonie (czuje ze rymuje :D ) i skupie na podbrzuszu :) Wtedy czuje ale na pewno nie tak zeby w trakcie zakupów, czy spaceru. Moze i dzidzia wtedy się rusza i kopie ale jest to tak delikatne ze nie czuję tego...

Yeasmeen - nie przejmuj się nastrojami :* Mistrzynią i tak jestem ja :D Mnie nawet potrafi wyprowadzić z równowagi ton głosu mojego meża, albo słowo którego uzył a chciałam zeby powiedział inaczej :D Na całe szczęście już mi przechodzi bo sama lepiej się kontroluje :) Też Ci przejdzie Kochana :)

mama2010 - a my tu czekamy i czekamy :D Pewnie Kochana się tak cieszy, ze pewnie zapomniała o ciotkach z BB :D Dawaj szybciutko znać :*

rptrbj1978 - trudniejszego nicka nie było?? :D Witamy witamy i zapraszamy do dyskusji :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja tez nie czuje jakis takich totalnych kopniakow, tylko takie leciutkie bardzo leciutkie :) I akurat stałam wiec poczułam :) Al tylko raz a dzidzia teraz spokojna jest :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry