reklama

Listopad 2010

Cześć dziewuszki:):)

Mama2010 trzymaj się !!! Będzie dobrze!!

KasiaB czekam na wieści po badaniu no i kciuki trzymam:-)

A u mnie dzisiaj pikna pogoda, bez deszczu i słoneczko świeci i już jest cieplutko:tak: Zaraz zmykam na pobranie krwi brrrrrrrr:baffled: Muszę zrobić TSH, FT3, FT4 bo w piątek czeka mnie wizyta u endokrynologa. Mam nadzieję, że nie dostanę już większej dawki leków :/ no ale jeśli to będzie lepsze dla dzidzi to co tam nawet końską dawkę będę brała:-D

Miłego dnia :-)
 
reklama
Hej
Mama2010- trzymaj się! Musi być dobrze!
KasiaB - dawaj znać co po tym usg będzie, a będzie pewnie dobrze, tylko nerw duży :-)

A ja mam dość - właśnie odesłałam w końcu Marcinka do szkoły, mimo, ze jeszcze ma brać dwa dni antybiotyk. Jednak jest w dobrej formie - na tyle, by chodzić do szkoły, ale bez szaleństw. Nie był szkole od długiego weekendu - miał nawet do 40,6*C. Nie poradził sobie z wirusem i dostał Klacid. No tak, ale miałam napisać dlaczego mam dość. Otóż Marcina wysłałam a został Bartek został, bo ma wysoką gorączkę. Mam dość też dlatego, że pani Ola jest chora (taka pani co mi czasami baaardzo rzadko, ale pomaga) i nie przyszła wczoraj. Jeszcze nie wie co będzie do końca tygodnia a pod koniec kolejnego wyjeżdża i nie wiadomo kiedy wróci :-(. A dzisiaj mam gościa na nocleg. Miłego, ale zawsze muszę przygotować dom, bo jak gość w dom, to Bóg w dom. Kończę. Ściskam Was. Już się trochę pożaliłam a teraz uciekam.
 
hej....
a my wczoraj wieczorkiem ok 20, bylismy w spa, posiedziałam trochę na ławeczkach masujących stopki i łydki, popływałam w basenie dla dzieciaczków....na resztę atrakcji nie miałam odwagi, poza tym...nawet chyba nie można,
mają tam nawet fajne zabiegi kosmetyczne dla kobiet w ciąży,ale nie wiem, czy nie jest to przypadkiem pic na wodę,

Zazdrszczam... Ja zapisałam się na basen, dostalam nawet globulki od gina coby się jakiegoś dziadostwa nienabawić i się wystraszyłam, że może się przypalętać i chyba nie będę chodzić.
Co do spa i wszelkich zabiegów to ja już sobie obiecuję od miesiąca że się wybiorę...i ciągle coś wypada.
Wiem że nie wolno w jacuzzi się pluskać w ciąży :-(

Goosiek masz jakieś problemy tarczycą ? wyszły w czasie ciąży czy już wcześniej o tym wiedziałaś ?

Joaś na pewno dasz radę. A Ty jak się czujesz ?

Co do testów PAPP-A to mi ginek pokazywał możliwe wyniki i nawet był taki gdzie prawdopodobieństwo wynosiło 1:21 i dzidziuś urodził się zdrowiutki.

mama2010 na pewno będzie wszystko dobrze...musi tylko minąć trochę czasu aby się o tym przekonać.

Do mnie z moimi wynikami mają dzwonić w tym tygodniu...trochę chyba żałuję że robiłam to badanie. No ale cóż.
 
w jacuzzi nie wolno, bo jest wysoka temperatura, wczoraj przynajmniej było 36 st
ciekawi mnie tylko jak jest z dyszami masującymi np. uda, i kręgosłup, czy można...???
własnie najgorsze te infekcje,ale dokładnie....trzeba się zabezpieczyć, ja też zapakowałam nystatynę, a po.... jeszcze lactovaginal
 
To mi dał jakieś globulki gyno-pevaryl...ale kurcze na ulotce jest napisane że stosować tylko od II trym ciąży -> więc to ok, ale tylko wtedy kiedy potencjalne korzyści dla kobiety przeważają ryzyko wpływu na płód...i się wytrachałam i powiedziałam że nie chcę ani tych globulek ani tego basenu.

Na stópki i łydki taki masaż to myślę że ok.
 
czesc Kochane :) :*

Ja właśnie wróciłam z pobierania krwi... Nie specjalnie to lubię ale bez paniki :) Mocz też dałam do badania bo ginka wymaga a wyniki będą w piątek... Mam nadzieje, ze wszystko będzie dobrze

Dziewczynki trzymam mocno kciuki za Was :* KasiaB &&& ściskam kciuki az złamie :D mama2010 wierzę ze wszystko będzie dobrze :*

Też myślę co tu dzisiaj robić... Mężuś wróci późno w nocy więc cały dzień sama jestem... Moze do jakiejs koleżanki się wybiorę... hmmm
 
Dziewczyny, ja już po :-) ... dzięki za kciukasy, kochane jestescie
wszystko dobrze, szczegóły w wątku lekarskim a zdjęcia wieczorem bo z pracowego kompa nie wkleję ...

Co do Basenu to ja jak najbardziej się wybieram - korzyści z pływania w ciąży są przeogromne. Ide na basen z wodą ozonowaną ... Mam nadzieję, że w tą niedzielę mi się uda tam wybrać i nie przegram z lenistwem albo jakimś przeziębieniem :-)

co do zabiegów pielegnacyjnych - pewnie pic na wodę ale jakie to przyjemne :-) ja skoro nie moge już chodzić na jacuzi to chyba jakiś masażyk sobie sprawię ...
 
Kasia zaraz lecę poczytać o szczegółach.

Co do basenu to powiem Wam że mi ginek powiedział że absolutnie nie wolno pływać słynną żabką, bo to obciąża bardzo kręgosłup. Jedyne słuszne pływanie to na plecach.
 
reklama
i tu jest problem bo zawsze zapisuje a wtedy nie zapisałam. mysle ze 15 luty....ale nie wiem jak podałam lekarce to na wstepnym badaniu i usg stwierdziła ze sie z godziłoby.
mam pytanie do magdaaa26 kiedy ona miała ostatnią@?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry