Ehhh jest naprawdę super, chociaż jeszcze pół roku temu nie wiedziałam, że z dwulatkiem jest o połowę mniej pracy niz z półtoraroczniakiem. Miki w ciagu kilku miesięcy zaczął się sam bawić, mówić, zostało tylko odpieluchowanie, ale na to mamy parę miesięcy

...Miki ma cały czas stycznośc z małymi dziećmi, ma 5 miesieczną kuzynkę i za każdym razem jak jedziemy w odwiedzinki uczę go podać jej smoka, złapać za rączkę, pogłaskać, pobujac w leżaczku. On to uwielbia. Cały czas mu tłumaczymy że w brzusiu mamy jest mała dzidzia i nie ma dnia kiedy nie wycałuje mi brzuszka


Jak na razie jest cudnie.

Miki jak widzi reklamy z dziećmi to piszczy z radości, mysle , że będzie kochanym bratem...
Masz może niebawem usg? Kiedy macie szanse poznać płeć drugiej dzidzi?? Widzę, że pierwsza udała się dziewczynka
