Inez - i jak Ci się podobało w Medicover? My się jeszcze wahamy, ale się poważnie nad tym zastanawiamy. W czerwcu chcę się wybrać na spotkanie informacyjne, żeby się trochę dowiedzieć i szpital zwiedzić ...
Kasia, jeżeli chodzi o warunki to nie ma porównania ze szpitalem państwowym. Podwyższony standard w szpitalu państwowym nie jest tym co tutaj podstawowy. Pokoje do porodu są jednoosobowe wyposażone w fotel do porodu, kanapę, wannę w pokoju (ale nie ma u nich porodów w wodzie ponieważ jak powiedziała nam położna kierowniczka oddziału nie jest do końca przekonana o tym czy to jest dobre dla kobiety i dziecka ale w zasadzie do samego końca można w wannie siedzieć), toalete z prysznicem, ktg, miejsce do umycia i zbadania dziecka, drabinki i worek sako. Dziecko badane jest przy matce i zostaje w pokoju, chyba, że kobieta chce odpocząć to dziecko zabierają.
Sala poporodowa również jednoosobowa. W pokoju oczywiście łazienka, szafa, fotel, telewizor, telefon. Osoba towarzysząca może przychodzić w odwiedziny 24h/dobę.
Po porodzie naturalnym zostaje się 2 doby, po cesarce 3.
A teraz to, co dla mnie było najważniejsze. Rozmawialismy z położną (pierwsze wrażenie baaardzo pozytywne). Nie chcę być nacinana bez potrzeby i chce rodzić w pozycji w jakiej mi będzie wygodnie. Tutaj dbają o krocze i jeżeli nie ma ku temu wskazań, nie nacinają. Wskazaniem jest zbyt duża główka dziecka w porównaniu z kanałem rodnym, spadające tętno i sytuacje w których długi ucisk na główke jest niewskazany. Przed ncięciem położna o tym informuje i to kobieta podejmuje decyzję.
Położna powiedziała, że ok 70% kobiet rodzi u nich bez nacinania. Te 30% to wskazania i kobiety, które same w trakcie porodu każą się ciąć, żeby było szybciej.
Dla porówniania w sobote rozmawialiśmy z położna ze szpitala bródnowskiego, której zdaniem każda kobieta, która rodzi pierwszy raz powinna byc nacięta a pozycja leżąca jest najwygodniejsza.
My też się cały czas zastanawiamy, chociaz moj P. juz się chyba nastawił na poród tam. Patrzyłam na pakiety na Madalińskiego, to poród w "normalnych warunkach" z położną kosztuje 3400 i nie masz gwarancji, że znajdzie się dla Ciebie miejsce. Jakby do tego doliczyć prywatne wizyty u ginekologa co miesiąc, usg i dodatkowe badania to wyjdzie prawie tyle co pakiet w Medicoverze.