Czy któraś z was może (już) ma problemy z kręgosłupem?
U mnie z każdym dniem ból w kości ogonowej jest coraz silniejszy, a konkretnie coraz częściej się zaczyna. W zasadzie mogę wysiedzieć już tylko dwie godziny i zaczyna boleć. Nie wiem co mam z tym zrobić, ale jeszcze bardziej się martwię o wpływ tego bólu - od niego boli mnie też dół brzucha, na dziecko. Miała któraś podobny problem? Iść z tym do ginekologa czy do ortopedy?
Dodam, że ćwiczenia fizyczne wiele nie pomagają. Spaceruję codzinnie i ćwiczę na fitnessie raz w tygodniu, ale na niewygodne krzesło, którego pracodawca mi nie chce zmienić, nic nie pomaga :-(
U mnie z każdym dniem ból w kości ogonowej jest coraz silniejszy, a konkretnie coraz częściej się zaczyna. W zasadzie mogę wysiedzieć już tylko dwie godziny i zaczyna boleć. Nie wiem co mam z tym zrobić, ale jeszcze bardziej się martwię o wpływ tego bólu - od niego boli mnie też dół brzucha, na dziecko. Miała któraś podobny problem? Iść z tym do ginekologa czy do ortopedy?
Dodam, że ćwiczenia fizyczne wiele nie pomagają. Spaceruję codzinnie i ćwiczę na fitnessie raz w tygodniu, ale na niewygodne krzesło, którego pracodawca mi nie chce zmienić, nic nie pomaga :-(