reklama

Listopad 2010

Elzu - ja poczułam pierwszy raz ruchy około 15/16 tyg i nie miałam czegoś takiego nawet do teraz, ze poprostu coś robiłam i O nagle czuję... Starałam się codziennie położyć na jakiś czas, czy np przed spaniem przykładałam ręce do brzuszka i czekałam aż się maleństwo poruszy :) Tak mam do dzisiaj... Jak np patrzę na tv, albo właśnie kładę się do łózka do czekam chwilkę aż dzidzia sie poruszy... Nieraz mamy z mężem mini wojne kto ma teraz ręce przykładać :)))
 
reklama
To ze dym papierosowy szkodzi dziecku to wiadomo, a czy nie wiecie jak jest z dymem takim na imprezach? Jestem zaproszona na pozegnanie kolezanki, jeszcze nie wiem dokladnie gdzie bedzie, ale mozliwe ze w pubie gdzie sa tance, a moze i dym (papierosowy nie, bo w Anglii nie wolno palic w lokalach) wiec tak wlasnie sie zastanawialam..

Ten dym, o którym myślisz to chyba głównie mamie zaszkodzi a nie dziecku. Ja byłam w ostatnią sobotę na imprezie w klubie, niestety z dymem papierosowym, ale to była ważna dla nas impreza, więc uznaliśmy, że ten jeden raz nic wielkiego się nie stanie. I nawet jakoś znosiłam ten dym papierosów, ale jak puścili ten sztuczny, minęło może 15 minut i już byłam gotowa iść do domu. Potwornie mi wysuszył śluzówkę i oczu i gardła i nosa i zwyczajnie mnie wygonił z klubu :-)


Najbardziej denerwuje mnie jak ktos sie pyta "mozesz pic w ciazy?" ja mowie, ze nie, a wtedy przewaznie pada: "chociaz jedno piwko/kieliszek wina/kieliszek wodki chyba mozesz, co?"... nie rozumieja, ze nie tylko nie jest wskazane to jeszcze ja wcale nie chce..

Nie martw się. Ja ostatnio usłyszałam od kolegi, że nie ma to jak przewrażliwiona mamuśka, bo odmówiłam zjedzenia kanapek z serem pleśniowym z niepasteryzowanego mleka oraz wypicia lamkpi czerwonego wina. Ale mnie takie opinie to szczerze mówiąc idą od razu w jedno miejsce. To moja ciąża, moje dziecko i tylko ja, oraz mój partner, będziemy decydować co mi/nam wolno a czego nie. Niestety, ciężarna musi wyrobić sobie naprawdę dużą dozę asertywności. Ja nawet nie wiedziałam, że aż tak dużą :-D
 
Hej dziewczynki :)
Ojej ale rozpętałam wątek ups...
Modlisia ciesze się że z dzidzią ok pewnie niedługo poznasz płeć już na 100% najważniejsze że jest zdrowe maleństwo
Inez czeka Cię niełatwa decyzja ale trzeba wierzyć że będzie ok, przemyśl na spokojnie a na pewno podejmiesz tą właściwą trzymam kciuki &&&

A teraz zmykam na jedzonko
 
Wyslałam post i gdzieś zniknął :szok:
Co do papierosów to oboje z P. nie palimy i nigdy nie palilismy, palą natomiast moi rodzice i babcia. Jak tylko dowiedziałam się o ciąży zapowiedziałam, że palenia przy mnie nie ma. Od mamy usłyszałam, ze w ciazy nie paliła ale przebywała w zadymionych pomieszczeniach i jakoś nic mi sie nie stało. Oczywiście skończyło sie mega awanturą. Zdarzyło się, że jak tylko poczułam dym papierosów u rodziców, nawet z drugiego pokoju, to w pół zdania wstawałam i wychodziłam trzaskając drzwiami. W końcu dotrało do nich po tym jak przez 3 tyg. się u nich nie pokazaliśmy. Teraz na papieroska wychodzą do ogródka.

Na test jesteśmy prawie zdecydowani tylko obawiam się, że może byc tak jak napisała Kasia. Do tego mam w glowie historię mamy2010.
 
ja 1 stycznia odstawiłam alkohol i papierosy, mój mąż pali, ale nigdy przy mnie ( w pracy, albo jak wychodzi wynieść śmieci), co do alkoholu to nie zamierzam pić ani grama, bo nie jest mi to do szczęścia potrzebne, jeśli chodzi o dym papierosowy, to niestety teraz mam tak wyczulony nos, że nikt wokół mnie nie może palić :) większość znajomych to rozumie i jeśli chce zapalić to odchodzi na kilka metrów ode mnie, ale są tacy, którzy nie rozumieją i wtedy ja odchodzę :)
 
Ja tez mam strasznie wyczulony węch na dym papierosowy i poki co wszyscy palacze to rozumieją i wychodza na zewnatrz.A jesli trafie na ciezsze przypadki po prostu bede wychodzic, nie mam zamiaru niepotrzebne sie denerwowac.

Modlisia gratuluje zdrowego dzidziusia i trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&& za dziewczynkę.

Inez równiez myslę za dla własnego spokoju powinniście zrobic ten test i mam nadzieję że wszystko bedzie dobrze:tak:.
 
anbar wiem, ze ciezko sie wypowiadac osobie, ktora nigdy nie miala problemu z takim nalogiem jak papierosy, dlatego napisalam, ze pewnie nie wiem jak to jest. I wiem tez, ze jesli ktos palil przed ciaza bardzo duzo to nagle calkowite rzucenie palenia tez moze miec zly wplyw na dzieciatko, ale chociaz ogranicznie do tych kilku papierosow dziennie, a nie wypalanie perfidnie calej paczki lub nawet wiecej w ciagu dnia. Ja nie potepiam kobiet, ktore pala w ciazy, przeciez kazda z nas jest dorosla i swidoma tego co robi. Wiem, ze wiele kobiet palacych rodzi zdrowiutkie dzieci, chodzi mi bardziej o to, ze gdyby maluszek urodzil sie chory to wydaje mi sie, ze kazda matka palaca w ciazy wypominalaby sobie do konca, ze stalo sie to wlasnie przez te nieszczesne papierosy.

inez ja niestety nie robilam tego test i ciezko mi sie wypowiedziec. Moze rzeczywiscie lepiej niech wypowiedza sie mamusie, ktore mialy z tym stycznosc. Ja jestem pewna, ze Twoje malenstwo i tak bedzie zdrowe:tak:

modlisiu no kochana ja mysle, ze bedzie ta upragniona coreczka;-) Mimo ze chlopcy sa cudowni, ja tez marze o malej kobietce, w sumie to u mnie cala rodzina ma nadzieje na dziewczynke. A najbardzije to chyba moj malzonek, praktycznie od poczatku ciazy mowi do brzuszka jak tam moja mala coreczka:-D
Tak naprawde co ma byc to bedzie, wazne aby bylo zdrowe:tak:
 
Hej

ja rzuciłam od razu po zrobieniu testu, było dość ciężko, bo jeszcze nie miałam mdłości, ale jakoś dałam rade. ALe wczoraj własnie wyczytałam że nie powinnam była tak robić bo przy mojej chorobie jelit, takie nagle odstawienie może zaostrzyć chorobę, co tez u mnie nastąpiło. Z drugiej strony nie jestem pewna czy to napewno od tego, bo zmniejszylam na jakis czas dawke leków, wiec nie wiem napewno.

Ja juz po wizycie u lekarza. Nie wiem kto u mnie mieszka dalej. Lekarz nawet nie probowal sprawdzic. W ogole jestem z niego niezadowolona. Nic nie mierzy tylko sprawdza poprzez usg czy serce bije. Dostalam skierowanie tylko na mocz ogolny. Morfologie robilam tylko raz i troche mnie to dziwi, ze nie interesuje go, jak tam moja hemoglobina, chociaz wie ze krwawie z jelit coraz bardziej. Ide chyba szukac w necie kogos innego.


tak zaczelam sie skarzyc i zapomnialam pogratulowac modlisi udanej wizyty. Córeczki jeszcze nie gratuluje coby nie zapeszac.
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny, dziękuję ;)... Staram się nie szaleć jeszcze z radości, bo w tej sprawie pewnym być nie można, a pomyłki jednak się zdarzają...Jednak myślę, że chłopca udałoby się już na tym etapie zidentyfikować ;)...W końcu Mikusia ta sama lekarz rozpoznała w 14 tyg ciąży :):):)

Inez to trudna decyzja, ale zdałabym się na opinię lekarza... Gdybym ja miała wybór wolałabym dowiedziec się wczęsniej czy moje dziecko jest na coś chore. MIałabym czas aby sie przygotować. Wiele wad rozwojowych, które ujawnią się podczas ciąży można już zacząć leczyć, więc chyba lepiej dowiedzieć się i móc zareagować dużo wcześniej. To tylko hipotetyczna sytuacja. My zakładamy, że Twoja dzidzia jest zdrowa, a badanie jest po to tylko,aby to potwierdzić :)

Echooo ja miałam podobnie i zmieniłam lekarza i nie żałuję :):) MOże powinnas zrobić to samo :)
A co do płci, widzisz jesteśmy prawie w tym samym wieku ciązy i jeszcze nie wiemy, ale na następnej wizycie jak już sie dowiesz to będziesz pewna na 100%. :)

Współczuje dolegliwości jelitowych, koniecznie to skontroluj :(
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry