reklama

Listopad 2010

Mysza, kokotka - dzięki dziewczynki :* Do urodzenia naszego maleństwa jeszcze sporo czasu więc myślę, ze do tego czasu coś znajdziemy...
Na poprawę humorku zapisałam sie do fryzjera na dziś i idę się powoli szykować :) A zrobię sobie coś innego niż zwykle... A CO! :)))

Miłego dnia Kochane :*:*:*
 
reklama
Oj ja z migrenami przez ostanie dni też się namęczyłam ... ale u mnie zawsze winna jest na pierwszym miejscu pogoda, a hormony tylko zwiększają skalę ... od wczoraj u nas jest ślicznie więc i ja sie lepiej czuję :)

co do choroby lokomocyjnej - to ja w samochodzie nigdy nie miałam (ale starałam się zawsze jeździć z przodu), ale od kilku dni jest nienajlepiej, ale stosuje sposób Myszy i przesiadam się na fotel kierowcy. Teraz już minęły mi problemy z koncentracją i super mi się prowadzi :-)
 
paulinka109-nie załamujcie się jeszcze trochę czasu zostało do porodu i na pewno coś znajdziecie.Współczuje sytuacji w domku.

modlisia-ciesze się że badanie wyszło dobrze.Poczekamy i dowiemy się czy kolejna dziewczynka będzie.

Ja wczoraj byłam z Julką u lekarza muszę ją wyleczyć z tego kataru.A w ogóle idę na wesele w czerwcu i szukam sukienki.Znalazłam wczoraj ale jakoś nie do końca jestem przekonana co do koloru.Jutro przejdę się z P i niech on zobaczy.Większość sukienek z nim wybieram i zawsze dobrze mi doradzi.
 
paulinka- oj wspólczuje. My tez po powrocie z Irl mieszkalismy z tesciami. Masakra :( Szkoda nawet opisywac . Chcielismy kupic mieszkanie ale nie mielismy wystarczającej ilości kasy. Szukalismy kilka mcy. Az wkoncu kupilsmy to na co nas bylo stac . Powoli robimy remont Chociaz narazie odładamy na rzeczy dla dziecka. Szukałas na gratce ? Mysmy tam znalezli. Masz racje nie mozesz sie denerwowac. Zamknij uszy, olej to co mówi siostra.. Wiem ciezko , ale im prędzej tym lepiej dla Was i dla Dziecka. Trzymam kciuki!
 
No wlasnie to sa uroki mieszkania z kims.Czy to rodzina czy tak jak my w Irl ze znajomymi.A po urodzeniu dziecka tez wlasnie wracamy do Polski i nie stac nas na wlasne mieszkanie - niestety.Chcilibysmy sie budowac ale z tego co mamy nam nie starczy a kredytu pewnie tak szybko nie dostaniemy.Pewnie bedzie trzeba najpierw popracowac z kilka latek znow w Polsce.
Trzymam kciuki Paulinko zeby wam sie szybko udalo cos znalesc, zebys spokojnie mogla sie przeprowadzic przed porodem.

Witam Sylwik!Gratulacje!!!!!
Wklej sobie suwaczek.
 
hej

postanowilam zmienic lekarza. Juz mam pomysl na jakiego tylko zapisze sie do niego dopiero na poczatek czerwca, bo po tej komunii nie dam rady finansowo wczesniej, tym bardziej że przedwczoraj musialam juz zaplacic za wczasy.

Paulinko myślę ze spokojnie coś znajdziecie. Podczas spiec z siostra mysl o tym ze to juz ostatnie tygodnie pod jednym dachem, bedzie latwiej zniesc. No i życze udanego czesania ;-)

Jesli chodzi o chorobe lokomocyjna, to moze sprobuj imbir w kapsulkach, napewno mozna w ciazy, moze tobie akurat pomoze. Wiem ze mozna kupic takie opaski uciskajace na reke, dzialajace na zasadzie akupresury, moze tobie pomoga. A jak nie to worki do torebki i czeste przystanki, jakos przezyjesz, chociaz wiem co to znaczy choroba lokomocyjna. Mam nadzieje ze bedzie ok

Moja kruszynka kopie mnie coraz mocniej i dosc czesto. Ale super byc w ciazy ;-)


i tak sobie mysle ze moze to jednak dziewczynka...


a może chłopiec...

cale szczescie wiecej mozliwosci nie ma ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry