reklama

Listopad 2010

Paulinka a Twoja lekarz prowadząca nie robi takiego badania?? 10 czerwca też mam wizytę :) i wiem,że to będzie jeszcze dużo za wcześnie na to badanie aaa ciąże masz starszą od mojej tylko 2 dni ;). Piszę to, bo nie chciałabym aby lekarz na wizycie stwierdził, ze to za wcześnie ale najwyżej będziesz miała kilka wizyt więcej -toć to sama przyjemność:)

Mysza my przecież umrzemy z ciekawości...Koniecznie daj znać jutro :)
 
reklama
Meryan ja tez trzymam bardzo mocno kciukasy zeby krwiak sobie poszedl daleko daleko, i zeby krwawienie ustalo, a wtedy bedziesz mogla robić wszytsko na co masz ochote. A z okazji wyleczenia sie pujdziesz na długie zakupy dla swojego synusia :)

Tak tak ja tez składam wam kochane mamusie zyczonka. Wszytskiego najlepszego. Te ktore maja juz swoje pocieszki to aby chowaly sie zdrowo, byly grzeczniutkie i pomagaly wam troszke prze nowym malenstwie. A te ktore maja jeszcze w sobie swoje szczecia, to zycze spokojnego, radosnego dotrzymania malenstwa do listopada, aby kazda z nas urodzila zdrowe piękne maleństwo o takiej płci jak sie marzy. No to chyba na tyle :) Jeszcze raz wszytskiego najlepszego mamcie :*
 
Elzu ja kombinuję w jeszcze inną stronę - po macierzyńskim poproszę moją szefową aby mnie zwolniła, następnie chcę się zapisać na zasiłek tutaj w Irlandii a później po powrocie przepisać ten zasiłek do Polski (przez 3 miesiące zasiłek w Polsce wypłacają Ci w wysokości irlandzkiej) do tego będę miała wszystkie świadczenia zdrowotne itd..
Myślę że na start to bardzo dużo. A po powrocie remont mieszkanka i rozglądanie się za pracą. Ja patrzę z optymizmem w przyszłość;-)
 
modlisia - z tego co mi wiadomo to nie robi... Ale ona chyba wypisuje skierowanie do innej kliniki gdzie takie badania robia... Teraz to juz kompletnie zgłupiałam :/ Musze to przedyskutować z mężem i jeszcze raz do niej zadzwonić...

A tymczasem zmykam na obiadek :)
 
Paulinka, poczytałam i lekarze robią to badanie już ok 20 tyg, więc może będzie ok, ale moi lekarze wolą ja wykonać na przełomie 22/23tyg ( tak też miałam z Mikim, przed chwilą sprawdziłam) i nie mam pojęcia dlaczego :sorry2:
 
moi lekarze wolą ja wykonać na przełomie 22/23tyg ( tak też miałam z Mikim, przed chwilą sprawdziłam) i nie mam pojęcia dlaczego :sorry2:

Oficjalnie można robić to badanie od 18 do 24 tygodnia, ale mój lekarz prowadzący również uważa, że 22-23 tydzień jest optymalny i mniej więcej wtedy będzie mi robił to badanie.
I dziwię się, że lekarz robi bez mrugnięcia okiem USG w 17 tygodniu kiedy tak naprawdę nie ma do tego zadnych przesłanek, a nie wspomina nic o standardowym, zalecanym przez PTG, badaniu połówkowym, które jest jednym z trzech refundowanych przez NFZ.

U mnie w przychodni USG i wizyty są w oddzielnych gabinetach i zasada jest taka, ze na normalną wizytę przychodze co miesiąc, a USG są według planu PTG. Ja miałam USG w 13 tygodniu, potem wizytę w 15, kolejną planowaną mam na 20 i kolejne planowe USG na 22-23.
 
Ja dostałam ostatnio skierowanie na połówkowe i mam zrobić między 20 a 22 tygodniem.
U mnie tak jak u Anbar jest osobno USG (3 razy + ewentualnie na potwierdzenie ciąży) i osobno wizyta, a od USG są tez najczęściej inni lekarze ...
 
Ja nie chodzę na NFZ ale widzę, że moi prywatni też się trzymają planu PTG :)
Ja dzisiaj na obiadek mam klopsiki mielone z mięska drobiowego +ziemniaczki+mizeria z ogóreczków gruntowych mniami...:)
Wczoraj przed snem najadlam sie arbuza. Dziewczyny nie popelniajcie tego błędu .Do 3 nad ranem biegałam do łazienki co pół godziny siusiu ;) Juz za 7 razem miałam łzy w oczach a mój pęcherz za każdym razem o mało nie pękł z przepełnienia za to mój mąż pękał ze śmiechu :tak::-D:-D
Najgorsze jest to,że dziś znów mam na niego ochotę :) Tzn. na arbuza...
jestem poza tym zła...
Na kasę z US (zwrot podatku)czekam już ponad 2 miesiące i dodatkowo pomylił mi sie dzień wypłaty z pracy, ponieważ myślałam że ostatni dzien maja to niedziela i że dziś kaska będzie na koncie, a maj ma przecież 31 dni i 31 jest to poniedziałek, wiec wyplata będzie jutro, ale chyba jakoś to przeżyje. Za to nie mogę przeżyć , że moje rozumowanie ostatnio jest na tak ograniczonym poziomie.

Anbar gratuluje przejścia formalności w sądzie :) Dość szybko poszło :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anbar gratuluje przejścia formalności w sądzie :) Dość szybko poszło :)

Na razie nie dziękuję, żeby nie zapeszać wyniku rozprawy ;-) Mam tylko nadzieję, że naprawdę jest tak jak mówią inni, że to tylko formalność i dostaniemy decyzję od razu. Trochę się nam czas zaczął kurczyć, bo okazało się, że moja babcia ma 16.09 operację na oko, po której przez kolejny miesiąc będzie leżała unieruchomiona w łóżku, czyli będzie pod opieką moich rodziców 24h na dobę. Czyli jeśli wybierzemy termin ślubu po tym terminie, na naszym ślubie nie będzie ani moich rodziców, ani mojej babci, a to jest w sumie połowa gości ;-) Ale szansa jest. Rozprawa pod koniec czerwca, potem pod koniec lipca uprawomocnienie, jeszcze miesiąc oczekiwania w USC, czyli być może uda się nam załapać na pierwsze dwa tygodnie września. Ewentualnie będziemy pisać wniosek do kierownika o skrócenie tego miesięcznego czasu oczekiwania. Swoją drogą w przypadku par, które muszą przejść przez sąd aby móc się pobrać, miesięczny termin oczekiwania w USC, bo może się rozmyślą, zakrawa na lekką kpinę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry