reklama

Listopad 2010

Ja tez mam wizyte osobna od USG. Wizyte u ginki mam co 3 tygodnie gora miesiac. A USG mam robione 3 razy ( i na potwierdzenie ciąży 4). No wiec pierwsze miałam w 5tyg, drugie w 10, trzeciego jeszcze nie mialam,ale z tego co mowila moja gin to wlasnie bedzie to mniej wiecej w 20-22 tyg ciazy, a trzecie to jakos po 30 tygodniu.
 
reklama
Wlasnie wrocilam :) Opisze na osobnym watku co i jak!
Ja mam usg co miesiac jak ide do mojej gin, ale osobno chodze do szpitala i tam mialam juz usg genetyczne, dzis echo serduszka, jestem juz zapisana na plowkowe na 8 lipca a potem jeszcze w okolo 30-33 tc.
 
A ja sobie właśnie zamówiłam tuniczkę na allegro z okazji Dnia Matki :) Mój mężulek raczej nie wpadnie na pomysł, żeby zrobić mi jakąś przyjemność więc sama muszę o siebie zadbać w tym dniu ;)
Mojej mamusi już życzenia złozyłam i prezencik wręczyła... Łez oczywiscie było co niemiara ;) Jak co roku zresztą... Z tym że teraz ja inaczej podchodzę do tego dnia bo już sama jestem mamą :) Bardzo bym chciał, aby moje dzieci kiedyś myślały o mnie w tym dniu tak jak ja o mojej mamie :) I nie tylko w tym dniu :D
 
Moja mama jeszcze w pracy, wiec nie złożyłam jej życzen jeszcze.
Moja siostrzyczka przyszła z przedszkola własnie i ma prezent dla mamy. Narysowała piękny kwiatek :) I teraz spiewa sobie "Moja mama fajna jest, bardzo ja kocham" :)
Oj ja tez bym chciała zeby moje dzieci miały taki stosunek do swoich rodziców jaki ja mam do swoich i zeby tez mieli taki wspanialy kontak. Bede nad tym bardzo usilnie pracowala :)
 
A ja czekam, aż wrócę z pracy i mój tata wróci z pracy, bo mam wiecznie zapomina o swojej komórce i dodzwonić się do niej nie można :-)

ale już P. dzisiaj złozył mi rano zyczenia w imieniu naszego dzidziusia i zapytał co chcę, żeby mi dzidziuś kupił :-)
 
ale już P. dzisiaj złozył mi rano zyczenia w imieniu naszego dzidziusia i zapytał co chcę, żeby mi dzidziuś kupił :-)

Mój raczej na to nie wpadnie, szczególnie, że u nich nie ma dnia matki - tzn. jest, ale nie dzisiaj. Ale za to na codzień jest taki rozczulający, kiedy mnie wita w liczbie mnogiej jak wracam do domu, a potem najpierw wita się ze mną buziakiem, a później z małym, drapiąc mnie po delikatnie po brzuszku.
 
Anbar - to za to w przyszłości możesz obchodzić dwa razy dzien matki - polski i chorwacki :-)

mój P. też jakoś ostatnio milszy .... chyba pogodził się z tym, że jestem marudna i wiecznie zmęczona i doszedł do wniosku, że on za to nie będzie :-)
 
reklama
Moj P tez za kazdym razem wita sie pierw ze mna a potem z brzuszkiem :) i całuje go cały czas, a jak siedzimy to nie ma opcji zeby nie trzymal raczki na brzuszku :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry