reklama

Listopad 2010

reklama
hahaha, no nie wierzę, zamiast mnie wesprzeć , pocieszyć że to tylko 8dni to ktoś tu wystawia mnie jeszcze na próbę ;)

Haha boję się, że będzie jak ostatnio, gdybym nie przekładała wizyty o tydzien, to może by sie udało okreslić płeć a tak sie okazało, że ten tydzien mógł być znaczący w tym pomiarze i pozostało mi czekać miesiąc ;) ;).

Hmmm ale z drugiej strony do wtorku szybko czas zleci, bo od rodzinki wracam w niedziele lub poniedziałek ;)
 
No ale teraz już jest to magicznym 16tygodniu więc na pewno dzidzia da się podejrzeć...dla mnie 2 dni przed wizytą to strasznie długo... :-)

Ale jak wolisz to napiszę Ci, że ZLECI :-D

Idę podgrzać sobie zupę ogórkową, któą wczoraj zrobiłam :-)
 
Ja czekam aż młody zaśnie i idę robić roladki z piersi z kurczaka, frytki i suróweczkę...MOj R. uwielbia i sobie dzis zażyczył...
Ehhh Myszka, chyba przełożę...;) Najwyzej w czwartek podskoczę po samo zwolnienie ;)
 
Ja nie wiem czy jak pójdziesz we wtroek to Ci nie mog wypisać już na czwartek, bo wiem że w środę to na pewno by mogli ale może we wtorek też już będą mogli.
 
a mnie cos brzuch dzisiaj od rana pobolewa...wzięłam nospę rano i jakoś nie pomogło...
tak leżę i wsłu****ę się za bardzo, co mi strzyka, co boli....;//

Modlisiu...będą mogli...mi też czasami tak wypada i wupisują

Ps...hmmm...czemu wygwiazdokowało mi słowo wsłu****ę...przecież to od wsłuchiwać
 
Ostatnia edycja:
Meryan, odpoczywaj...Ja czasami brałam 2-3 nospy ( z zalecenia) aby skurcze szybko minęły...:( Żal mi Ciebie, wiem doskonale jak musisz się czuć...:(. Ja juz nawet nie narzekam na jakieś kłucia, ciągnięcia i modlę sie aby tamto samopoczucie juz nie wróciło, bo te inne dolegliwości spokojnie zniosę ;)
 
Meryan bo w tym słowie forum wynalzało inne brzydkie :-D i zawsze tak robią.
Odpoczywaj kochana...choć ja właśnie jak wczoraj tak leżałam to sobie wymyślałam tylko bóle i kłucia.
 
No jestem spowrotem... Jak na zbawienie kiedy biegałam z 1 urzędu do 2 to nie padało :D I AMEN kolejna rzecz załatwiona :) Przychodze do domu a tu czeka na mnie paczuszka :) Tunika, którą zamowiłam sobie na dzień matki :))) kolor - GOŁĘBI (mąż prawie się udusił ze smiechu jak to usłyszał hehe).

Mysza - dalej szukamy mieszkania... Co ktos da nam cynk na fajne warunki to jak dzwonimy - nieaktualne... Alebo to co nam gadają mija się z tym co usłyszelismy... Oferty na stronkach śledzę na bierząco. I oczywiście jest cała masa mieszkań ale TE CENY :/ To idzie z krzesła spaść :/ Mimo wszystko ciągle jesteśmy dobrej mysli, ze w końcu się uda...

modlisiu - do mojej wizyty równe 2 tygodnie więc mam nadzieje ze to Cię pocieszy :D Muszę czekać raz tyle co Ty :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry