rozumiem, że brak informacji o przypadłościach znaczy, że już ich nie masz? jak tak to też bardzo się cieszę :-)
Na razie się nic nie dzieje. Ale jak już pisałam wcześniej, ponieważ nie wiadomo co to było, nie cieszę się, ze wszystko już za mną. Po prostu dbam o nas więcej i mam nadzieję, że ostatnie 20 tygodni jakoś nam w spokoju zleci.
To na kiedy Ty masz termin ?
Wg wyliczeń mojego lekarza na 1.11
Ale jak zobaczył moją minę po tej informacji, wpisał mi do karty ciąży 2.11. Natomiast wg OM to jest 30.10, a wg ostatniego USG 23.10.