ania_ch0, ja fastfoody raz na jakis czas nie czesto zjem (raczej pizze, bo hamburgerow nie lubie), a gazowanego w ogole nie pije (ale przed ciaza tez nie pilam, chyba ze w drinkach) moze ze dwa rayz pilam cole np w kinie ale pozniej bylo mi po niej ciezko w brzuszku..
Violett, glowa do gory szybciutko ten tydzien zleci i bedziecie znowu razem.. zreszta nie zostalas sama tylko z maluszkiem

bedzie cie pocieszalo kopniaczkami
oleńka

, czytalam wlasnie ze w Soli problem w szpitalu (zdaje sie ze mieli wode gruntowa w piwnicy gdzie sa laboratoria i takie tam inne rzeczy), pewnie do listopada juz bedzie ok i nowosolanki beda u siebie rodzic
Goosiek i paulinka109, ja to cala niedziele czytalam bo D ogladal mecze..
paulinka109, moja dzidzia mnie troszke od srodka kopie ale jak tylko D polozy lapke to siedzi cicho, juz sie tatus niecierpliwi i zazdrosny jest troche.. pewnie niedlugo juz bedzie mogl poczuc
Tofiś witaj spowrotem i gratuluje chlopczyka!

milego nadrabiania (pewnie bedziesz miala spoooro).
Jola1205 witaj

i gratuluje!
Wracajac jeszcze do tematu piersi, to tak jak juz pisalam wczesniej sporo urosly i sutki sie zrobily wieksze i ciemniejsze, ale jakies 2 tyg temu jeszcze bardziej stwardnialy jak sa "spiete" to otoczka jest strasznie gruba i twarda i sam sutek niezle sterczy.. do tego stopnia, ze wczoraj jak mialam na sobie stanik, koszulke i bluze dresowa to mi sie odbijaly sutki.. mam nadzieje, ze to dobrze i dzidzi bedzie sie latwiej ssalo ale z drugiej strony, jak ja bede w cieplejsze dni chodzic z takimi antenkami?
