reklama

Listopad 2010

a w tym sklepie no to była dziwna akcja, bo gdyby była kolejka, czy tłok i duchota a tam nic ... podeszłam kolejki nie było, poprosiłam o soczewki, poczekałam chwilę na przyniesienie, potem na zapłatę, może w sumie 2 minuty max i bęc i własnie to mnie zastanawia bo jakby było gorąco, tłok czy duszno to wszystko jasne

Kasia, mnie się raz zdarzyło podobnie. Byliśmy w galerii w KFC. Mój chłopak poszedł zająć miejsce, a ja zostałam przy kasie. Dosłownie tyle co zapłacić - czekałam na potwierdzenie wydruku z terminala i nagle poczułam, że mi się robi słabo. Szczęściem wydruk wyszedł w tej samej chwili, gdybym musiała czekać jeszcze kilka sekund, pewnie bym zaliczyła taką przygode jak Ty. A też ani kolejki nie było, ani duchoty, wydawałoby się, że nic niebezpiecznego.
Ale Modlisia ma rację. Sprawdź sobie krew. U mnie na ostatnim badaniu wyszły początki anemii. Niby niewielkie obniżenie w stosunku do norm, a potrafi tyle szkody narobić.
 
reklama
Niby niewielkie obniżenie w stosunku do norm, a potrafi tyle szkody narobić.

Zgadza się, zwłaszcza w zdrowym organizmie. Ja miałam zawsze bardzo niskie i krytyczne wartości żelaza, które o dziwo w pierwszej ciązy nadrobiły kilkuletni deficyt, dlatego teraz pomimo ponownego gwałtownego spadku tego pierwiastka funkcjonuje normalnie, bez zaslabnięc itd, ale wiem, że jak ktos nigdy nie miał z tym problemu to obnizenie tej wartosci o kilka jednostek może powodowac rózne gwałtowne rekacje. Tak więc do laboratorium moja droga :).

A jak sie juz żalimy to i ja się pożale, mój żylak z dnia na dzien jest coraz większy , leki średnio pomagają, musze pomagać sobie innymi niekonwencjonalnymi metodami...Najgorsze jest to, że on napprawdę boli a lekarz powiedziała ze z tyg na tydzien będzie coraz gorzej :(.
 
Modlisia - biedna jesteś z tym żylakiem ... pewnie teraz nie za bardzo można coś z nim zrobić?
ja już się boję o to, że wyjdą mi hemoroidy ... przed ciążą miewałam z nimi problemy na szczęście małe) więc raczej mnie nie ominą ...
 
Dziekuje wam wszystkim za gratulacje :) jestescie kochane! :)

kasiazar jest tak jak myslalam, ze niby sie ciesze ze wiem plec ale juz sie nastawiam na chlopaka, wiec jakby jednak byla dziewczynka to bedzie mi dziwnie.. i boje sie kupowac ubranek typowo chlopiecych.. bo przeciez nie wiem na 100%, no ale moze sie potwierdzi na USG za dwa tyg :) zreszta w sumie.. chlopca chyba latwiej podejrzec niz dziewczynke bo mu wystaje siusiak :) najbardziej sie ciesze, ze mezowi sprawilam radosc, bo jak powiedizalam, ze mozemy zapytac o plec jak tak bardzo chce, to sie az rozpromienil :)

paulinka109, super wiadomosc :) i imie tez juz postanowione bardzo ladne zreszta :) u nas dopiero sie zacznie wymyslanie :) dzieki nam zaczyna sie wyrownywac i mamy wiecej chlopcow na forum :)

asiulkaa super uczucie jak bryka maluch, co? :) ja tez juz czuje coraz czesciej, dzisiaj zjadlam cos ostrego to odrazu zaczal wiezgac :)

Modlisia wspolczuje tego zylaka.. :( nie wiem co poradzic, trzymam kciuki zeby sie wchlonal.. ja podobnie jak Kasia_b boje sie o hemoroidy bo raz mialam takie zgrubienie.. i prawie wyszedl mi hemoroid ale na szczescie sie wchlonal sam zanim zdazylam go potraktowac lekami (ale i tak bolalo), a to bylo przed ciaza..

Zmykam spac, dobranoc kobietki :)
 
kremofka - super ze wszystko ok, mam nadzieję, że szybko Ci net naprawią

A ja się witam czwartkowo ...
Czuję się dobrze i po wczorajszym "wypadku" został mi tylko ból dupci :-)
na badania jednak skoczę jutro bo muszę dzisiaj z laptopem do pracy jechać więc lepiej tą trasę skrócić do maksimum, zeby się niepotrzebnie nie zmęczyć, a jak coś nie tak to z pracy na szczęscie do jakiegoś lekarza daleko nie mam.

Mam pytanie do warszawianek - wybieracie się może na weekendowe Mother and Baby show? ja pewnie wpadnę na krótko bo P. się baaardzo nie chce i będzie marudził :-)
 
Witam :)

paulinka
gratuluje:)

Kasia ja się właśnie najbardziej boję takich omdleń z zaskoczenia. Nic nie przeczuwasz, trach i leżysz. Co innego jak się pojawią jakieś zwiastuny: duszności, mroczki przed oczami. Jest wtedy szansa na uniknięcie upadku. Ale najważniejsze, że wszystko oki:) Dupcia też w końcu przestanie boleć;)

modlisiu co do tego krwiaka bidulko to nawet nie wiem co napisać:(:( Trzymaj się dzielnie!

Ja zaraz jem śnaidanko i poczytam co jeszcze napisałyście a później się zbieram do Smyka na wyprzedaże:D:D:D I mam nadzieje, że kartę sobie wyrobię:) Ołłł jeee:)
 
reklama
Dzień dobry :-)

KasiaB jejku... jakbyś się miała martwić to leć do lekarza. ALe na pewno wszystko jest ok.

modlisia mam nadzieje że jednak żylak nie będzie dawał się tak bardzo we znaki. A wiadomo czy można było jemu jakoś zapobiec ?

Goosiek ja wczoraj weszłam do Smyka w Złotych Tarasach, ale nic ciekawego tam nie było na wyprzedaży...właściwie to wszystko w rozm 50 i nieciekawe.
Więc nic wczoraj Szymonkowi nie kupiłam...ale ja już nie wiem co mam mu kupować.
Chyba najpierw zrobię porządek w jego ciuchach, popatrzę ile czego mam w jakim rozmiarze żeby nie przeginać.
W Zarze widziałam cudne tenisówki...takie jakby jeansowe wytarte...ale poczekam na promocje, bo kosztują teraz 75zł a nawet nie wiadomo czy mi się uda z rozmarem trafić.

Ale Wy tu wczoraj obgadałyście swoich facetów :-D :-D :-D
Mój to dla mnie ideał...po prostu lepszego nie mogłam sobie wymarzyć.

Zmykam poczytać co w innyh tematach.

Miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry