Kasia, mam nadzieję, że to była jednorazowa akcja.
Na targi się wybieramy tylko jeszcze nie wiem czy w sobote czy w niedzielę.
Ania, mi twarz oszczędziło ale plecy i dekolt mam strasznie zsypane. Wczoraj byłam u dermatologa na oglądaniu znamion i przy okazji powiedziałam o wysypce, nie wiedziałam co to jest. Okazało się, że trądzik. Lekarz mi powiedział, że na razie w ciąży lepiej nic z tym nie robić, jedyne co moge stosować to Acnemycin w płynie.
Ja wczoraj byłam w Smyku na Kruczej i tez jakoś nic ciekawego nie wpadło mi w oko. Za to moja mama wczoraj kupiła taką śliczną kurteczkę/polarek i spodenki, że już się nie mogę doczekać kiedy będę mogła synka w to ubrać :-) Napatrzeć się na te siuszki nie mogę i w dotyku niesamowicie mięciutkie.
Widzę, że temat naszych panów się przewinął. Ja chyba lepiej trafić nie mogłam. Ma swoje wady jak każdy, kompletnie nie potrafi się czasowo zorganizować, bo wydaje mu się, że wszystko trwa 5 minut, czasami się posprzeczamy ale zawsze, w każdej sytuacji moge na niego liczyć. W domu zrobi wszystko, nawet nie trzeba palcem poazywać, aż czasami mam wyrzuty sumienia, że robi więcej ode mnie. Powinnam podziękowac teściowej, że tak go wychowała i zonie, że go nie chciała
Poczytam jeszcze co u Was i się zbieram. Polece po czereśnie a potem szykuje sie do lekarza. O 18.40 mam wizytę z ważeniem i mierzeniem. Ciekawe ile przytyłam :-)