reklama

Listopad 2010

modlisiu to okropne co Cie spotkalo :( napewno nie da sie nic wiecej z tym teraz zrobic? moze zapytaj jakiegos innego lekarza.. moze da sie chociaz cos zrobic zeby to sie zmniejszylo, albo przynajmniej mniej bolało?

Violett jak fajnie ze juz tak mocno czujesz :) a ja nadal nic :( tzn delikatne myzianie, ale sama juz nie wiem czy to bardziej moje urojenia czy dziecko :/ po tamtym porzadnym jednym razie juz wiecej sie to nie powtorzylo :( czekam i czekam.

Inez czy acnemycin nie jest na bazie alkoholu? bo tak mi sie kojarzy ze to mialam, ale przestalam uzywac, bo owszem pomagalo, ale strasznie wysuszalo i potem bylo jeszcze gorzej :(
 
reklama
Trochę niegrzeczny fortel, ale działa na prawie wszystkich pracodawców :-)
Jeśli więc wam zależy na tym panu, ja bym z nim na poważnie porozmawiała.

szkoda, że na mojego pracodawcę to nie działa :-)
jak P. odchodził z pracy to chcieli go zatrzymać argumentami w stylu - no i planowalismy Cię awansować od września i pewnie dostałbyś tez podwyżkę ... a tak normalnie to tylko bye, bye miło było a obowiązki sa rozdzielane na resztę pracowników :-)

ja dzisiaj pierwszy dzień po zwolnieniu się wdrażam ... a najgorsze jest to, że muszę pooceniać moich pracowników, strasznie tego nie lubię bo z jednej strony chcę być obiektywna, a z drugiej nie chce nikomu sprawić przykrości i tego absolutnie nie da się pogodzić :-(

dzisiaj samopoczucie już lepsze, chociaż muszę przyznać, że kilika razy czułam się słabawo ... nie ustoję 5 minut ...
ale mam ambitne plany na weekend więc trzeba się postawić na nogi :-)
 
Ania kochana poczujesz juz niebawem mocne, ja na poczatku tez czulam miznie, i potem z tygodnia na tydzien coraz bardziej i etraz juz solidne kopniaki :) Tak sie ciesze. Jutro robimy sobie z kolezankami pidzama party i wsyztskie powiedzily ze moja kruszynka musi kopac bo chca poczuc haha, ale pewnie zrobi im na zlosc i nie bedzie :)
 
Violett również się cieszę, że Twoj dzidziuś już troszkę szaleje:) moj nadal spokojniutko siedzi w brzuszku..czasami cos tam sie pokreci ale tak jak ania nie mam do konca pewnosci:) ale jestem spokojna i cierpliwa bo wiem ze wszytsko jest ok:)
 
witam, u nas ciagle klopoty z netem, wiec nie bardzo moge pisac i czytać co u Was slychac, u nas wszystko ok, rosniemy i przybywamy na wadze :eek:



A bedziesz teraz wchodziła do nas częściej? Bo połączyłas ten tamt z płcią i imionami naszych maleństw a tylko ty go mozesz edytować, więc jeżeli bedziesz wchodziła żadko to bedą zaległośći a specjalnie założyłam temat oddzielnie żeby na bierząco było wiadomo ile jest dziewuszek a ile chłopców i myśle ze każda mamusia by chciała świerze informacje, bo niestety ciężko zapamietać tyle nas jest. Nie zrozum mnie źle, ale sadze ze to nie był najlepszy pomysł na łączenie tych tematów.
 

A bedziesz teraz wchodziła do nas częściej? Bo połączyłas ten tamt z płcią i imionami naszych maleństw a tylko ty go mozesz edytować, więc jeżeli bedziesz wchodziła żadko to bedą zaległośći a specjalnie założyłam temat oddzielnie żeby na bierząco było wiadomo ile jest dziewuszek a ile chłopców i myśle ze każda mamusia by chciała świerze informacje, bo niestety ciężko zapamietać tyle nas jest. Nie zrozum mnie źle, ale sadze ze to nie był najlepszy pomysł na łączenie tych tematów.

Również jestem ciekawa odpowiedzi na to pytanie!!!

Kochane ja zmykam...przyjeżdża właśnie do mnie koleżanka z Wrocławia a nie widziałyśmy się już kupę czasu.
Do później!
 
Wczoraj załamałam się naszą służbą zdrowia, a przy okazji dowiedziałam się gdzie na pewno rodzić nie chcę. Byliśmy zapisani z P.do dermatologa na oglądanie znamion. Poniewaz podobno najlepsza dermatologia w Warszawie jest w szpitalu na Wołoskiej, to bylismy tam (na wizyte czekaliśmy od lutego, jeszcze w ciąży nie byłam). Znamion mam naprawdę sporo, P. tez. Lekarka obejrzała i nic, wszystko w porządku, nie ważne czy małeczy duże, czy wstające czy nie, wszystko ok. :szok: Chyba tylko dlatego, że jestem w ciąży dała mi skierowanie na dokładniejsze badanie, video-coś tam. Idę do rejestracji się zapisać i słyszę termin 21 grudnia :eek: Dobrze, że przed wizyta zjadłam pół kilo czereśni, bo jak wypięłam brzuch i zaczęłam sapac to się termin na koniec lipca znalazł. No paranoja jakaś.
W tym szpitalu jest równiez porodówka, nie obejrzeliśmy, dyskwalifikujące było co innego. Dermatologia jest na 6 piętrze, sorry, na nogach się w swoim stanie nie wdrapie bo chyba bym płuca wypluła. Na windę czekaliśmy dokładnie 12 minut. Szpital jest naprawde duży, tłum ludzi sie przewija i jedna winda :szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry