Violett ja mam tak samo...Okna myłabym najchętniej co miesiąc, co miesiąc pralabym firanki, a sprzątanie całego domku to juz codziennośc...Nie powiem, czasami mam dośc bo to jednak 180m2 powierzchni...Jednak na razie nie chce miec robionego podddasza, bo trzech pięter nie dam rady sama utrzymać w porządku...
Koleżannka smieje się ze mnie, że przy drugim dziecku przejdzie mi ten zapał do czystości, ale wróżono mi tak przy Mikim i jakoś zapał pozostał, wiec chyba ja po prostu tak mam
Violett, a masz zdjecia domku?? Mogłabyś gdzies pokazać, bo macie nowy prawda?? (jesli mi sie cos pokiełbasiło to przepraszam)
Koleżannka smieje się ze mnie, że przy drugim dziecku przejdzie mi ten zapał do czystości, ale wróżono mi tak przy Mikim i jakoś zapał pozostał, wiec chyba ja po prostu tak mam
Violett, a masz zdjecia domku?? Mogłabyś gdzies pokazać, bo macie nowy prawda?? (jesli mi sie cos pokiełbasiło to przepraszam)