Witajcie :-)
U nas dzisiaj piękna pogoda :-). Pada deszczyk i z balkonu zalatuje taki fajny chłodzik. Miiiiooodzioo.. Ja mam ogromne problemy z wypróżnianiem i moja ginka przepisała mi syropek Lactosolum.Bo niestety picie maślanek , jedzenie owoców i pieczywa z ziarenkami już nie pomagało, a pół godzinne posiedzenia w toalecie z MEGA zatwardzeniem to nie najlepsze rozwiązanie. Po za tym jeśli już pare dni nie można się wypróżnić i brzucho już rozrywa, tak jak to było u mnie, można spokojnei wziąć czopek glicerynowy. To są oczywiście zalecenia mojej ginki :-).
Witaj Efinka na listopadówkach, masz termin w urodziny mojego kochanego mężusia :-)