echooo
Fanka BB :)
Moje maleństwo rusza sie dość energicznie ostatnio. Brzuch kołysze mi się na wszystkie strony
Uwielbiam to, nawet jeśli czasem zaboli.
Martwie sie bardzo bo mąż podpisał ostatnio kontrakt a nawet dwa i będzie do końca października w innym mieście, a ja tak strasznie nie chce być teraz sama. Boje się że nie doczekam do tego 3 listopada i że wszystko zacznie się kilka dni przed terminem i że jego jeszcze nie będzie i że nie zdąży dojechać i z kim zostaną dzieci. Mam nadzieję ze chociaż urodzę w weekend i akurat będzie.
Martwie sie bardzo bo mąż podpisał ostatnio kontrakt a nawet dwa i będzie do końca października w innym mieście, a ja tak strasznie nie chce być teraz sama. Boje się że nie doczekam do tego 3 listopada i że wszystko zacznie się kilka dni przed terminem i że jego jeszcze nie będzie i że nie zdąży dojechać i z kim zostaną dzieci. Mam nadzieję ze chociaż urodzę w weekend i akurat będzie.
dzis w nocy zachcialo mi sie w tym samym czasie co mojemu P. ale szybsza bylam i musial czekac