reklama

Listopad 2010

witam :)
ja też się naczytałam bo przez 2 dni mnie tu nie było hehe.
Ale cóż dużo na głowie miałam, bo nasza Małgosia zaczęła chodzić do przedszkola od dzisiaj. co prawda była dziś tylko na 2 godzinach integracji, ale jestem dobrej myśli. Na początku był szok bo niestety wszyscy rodzice byli razem z dziećmi i te dzieci takie bardzo zakręcone nie wiedziały kogo słuchać co robić, ale jak Pani po godzinie kazały wyjść rodzicom to małej już się podobało, nie płakała i bawiła się i powiedziała że idzie w poniedziałek znowu. Także jestem dumna z mojego Słoneczka :)
Ale przez ten stres zaczęło mnie boleć krocze i trochę boję się o moją szyjkę, ale biorę teraz nospe i magnez więc mam nadzieję, że wszystko będzie ok.

A co do leżaczka to ja jestem bardzo zadowolona i na pewno będę z niego korzystać przy maleństwie.|Nie mam zamiaru czytać rad specjalistów, bo każdy ma i tak inne zdanie, a Małgosi odpowiadał i nie ma problemów ani z kręgosłupem ani nogami i dobrze się rozwija. Leżaczek zwykły i prosty bez funkcji samo bujania.
A co do laktatora to faktycznie mam ręczny ale jak pisała Paulinka zawsze można go dokupić jak będzie dzidzia na świecie, szczególnie jeśli trzeba liczyć z wydatkami. Laktator kupił mi mąż jak mała już była na świecie, ale i tak nic nie pomógł, ale to osobna historia hehe.
Pozdrawiam wszystkie mamusie i dzidzie
 
reklama
Ania, nie przejmuj się za wczasu ułożeniem maluszka w pierwszej ciąży mała leżała poprzecznie i prawie na sam koniec się dobrze obróciła, a teraz z maleństwem jeszcze weselej, bo najpierw była ułożona miednicowo, więc chciałam zobaczyć jak jest teraz i na usg we wtorek jak byłam to mała była już główkowo ułożona ale podczas badania zaczęła szaleć i już leżała poprzecznie. Ma u mnie po prostu duży apartament i dlatego tak sobie bryka, więc spokojnie, nie martw się na zapas.
 
ko81ko22 - mydełko biały jeleń czyli szare się bierze do szpitala? Oświećcie mnie bo nie wiem. Przy spisie wyprawki była mowa o płynie do higieny intymnej takim jaki się używało dotychczas.
 
Co do lezaczka to uważam, ze to dobra rzecz Mam go zresztą z fisher price z wibracja i pałąkiem i Kamilkowi super służył nieraz w nim go usypiałam w dzień i nic mu nie było ani nie ma a co do laktatora też go mam po Kamilku i jest potrzebny moim zdaniem a wiecie dlaczego...ja miałam ten problem, że miałam bardzo duzo pokarmu i laktator mi pomagał odciagnać nadmiar pokarmu bo strasznie miałam wypełnione piersi mlekiem a nie po to żeby małemu odciągać pokarm, żeby pił z butelki choć na początku jak wróciłam do pracy to zostawiałam w butelce i mały pił z łyżeczki bo z butelki nie umiał.
 
oczywiscie mozna i nalezy brac pod uwage rady specjalistów,ale jestem bardzo ciekawa ilu z nich ma do ogarnięcia malucha jednego lub więcej,dom,pranie,prasowanie,obiad,męza itd 24 h/dobe.kazdy potrafi słuzyc złota rada z daleka ale rzeczywistosc często weryfikuje górnolotne poglądy i zalecenia:)
ja na pewno bede miec lezaczek i to w dodatku dwa ;)
 
Ostatnia edycja:
Witam z samiusieńkiego rana
MGLACZEK wszystkiego najlepszego w dniu ślubu!
Szampańskiej zabawy (picollo) do białego rana i samych niezapomnianych chwil :)
Mykam na śniadanko, dzisiaj szlifują pokój Leosia a w przyszłym tygodniu już malujemy :)
Wreszcie będę mogła posprzątać wszystko dokładnie ;)
Miłego dnia!
 
Witam przy śniadanku.

Ta pogoda to i u nas kiepska jest.Pada,pochmurnie w ogóle jakoś zimno się zrobiło.a mój mężuś wymyślił sobie że dziś jedziemy ponurkować.Jak było ciepło to nie chciał a teraz to taka kiepska pogoda.Ja wezmę Julkę i pojadę do mamy a on niech jedzie nurkować.

MGLACZEK dużo,dużo szczęścia i niech pogoda Wam choć troszkę dopisze:-)
Uciekam coś zjeść bo ssanie mi się włączyło.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry