onanana
Fanka BB :)
maggipka ja karmię jak muszę. Ni wystawiam cyca na widok całemu światu oczywiście, na ogól wiem że będę karmić (Maja ma stałe godziny) i mam ze sobą pieluchę i zakrywam pierś. Dziś np. musiałam ją nakarmić po wizycie u dermatologa. Chciałam iśc gdzieś dalej do kąta ale nie było akurat żadnych panów pod gabinetem, a pani siedząca obok powiedziała że mam karmić bo to normalne i się wcale nie przejmować. Staram się robić to bardzo dyskretnie.

trzymamy kciuki zeby naczyniak malutkiej sie zmneijszal i za 2 miechy zeby go juz wcale nie bylo!
Karmiłam też raz w KFC ale w niewidocznym miejscu no i na chrzcinach w restauracji no bo gdzie miałam iść 
czego to ludzie nie wymyślą