Witajcie popołudniowo dziewczyny!
My zaliczyliśmy dziś dwa spacerki, bo po południu ustalaliśmy z księdzem proboszczem szczegóły chrztu. Miło mnie zaskoczył, b.miły człowiek, powiedział, że kobiety trzeba wychwalać za ich poświecenie wobec dzieci. No i miły akcent, za chrzest co łaska na tacę w czasie mszy.
Jak myślicie, ile dać jako rodzice??
Angie mi Artur też marudził w nocy, nie chciał usnąć i musiałam usypiać na rękach. Wstał oczywiście zaraz po 7. Życzę, żebyscie się dogadali z mężem, czasem potrzeba parę dni na drugi oddech i przemyślenie sprawy.
Anek strasznie się cieszę, że kogoś znalazłaś do Małej!!! Pensja jak najbardziej do przełknięciwa!!
Ssabrina wszystkiego dobrego dla was!!
Onanana może rzeczywiście Majce idą ząbki, bo przecież taka spokojna z niej dziewczynka.
Niuniunia no ambitne plany przedświąteczne, ja to nawet myślę, żeby zapłacić pani za umycie okien, bo mam całkiem spore i nie wiem, jak to rozwiązać jeśli chodzi o opiekę z Arturem, no i nie chce mi się też :-)
Nimfii ja tez mam jak ty, padam ok.22.
Gola to nieźle prześwietlili brata!! U nas w parafii nie sprawdzali narazie rodziców chrzestnych Małego, ale aby uzyskać to zaświadczenie trzeba pewnie trochę powiedzieć.
Martttika współczuję tego cholernego zapalenia, oby szybko przeszło i antybiotyk zadziałał!!!