ponko
Fanka BB :)
To widzę, że tylko Filipek dzisiaj śpiochem jest. Obudził się o 8:00 i już o 9:30 zasnął i śpi do teraz
Szkoda, że u mnie na rękach od jakiejś godziny bo przydałyby mi się wolne ręce, pranie bym chociaż zrobiła 
Swoją drogą wolałabym chyba, żeby nie spał tyle, bo na spacer bym się wybrała, a on spać tak za bardzo nie będzie chciał potem, pogoda piękna i żal w domu siedzieć.
Szkoda, że u mnie na rękach od jakiejś godziny bo przydałyby mi się wolne ręce, pranie bym chociaż zrobiła 
Swoją drogą wolałabym chyba, żeby nie spał tyle, bo na spacer bym się wybrała, a on spać tak za bardzo nie będzie chciał potem, pogoda piękna i żal w domu siedzieć.
Maz po pracy jedzie na zakupy wiec dzis bede sama z chlopakami niemal calyyy dzien. Tyle dobrego ze teraz przyszedl moj tata i zabral Macka do piaskownicy zeby sie chlopak nie nudzil, a ja w koncu mam czas umyc wlosy i sie ubrac
. Ale już czuje się znacznie lepiej. Od dziadka pojechałyśmy po babcię do pracy ( Pola całą drogę spała jak suseł) , gdy z babcią wróciłyśmy do domu, to szybko cyś i znowu w drogę i na zakupy i wróciłyśmy to była 18:00!