Ssabrinaa
Podwójna Mama ☺️
Hej maminki :-)
U nas dzien dosc fajnie minal widze ze teraz do was sloneczko zawitalo a do nas chmury przywialo
Sami dzisiaj dosc grzeczny byl chociaz popoludniu troszke marudny byl a spal dosc dlugo wiec sie wyspal wiec nie wiem czemu tak mial.Dzisiaj mlody mnie rozbawil na calego,siedzialam se w salonie a ten mi rozbroil pol kuchni wszystko na podlodze a znalazlam go z bulka w rece hehehe otworzyl se polke i wyciagnal se bule i se ja jadl,cwaniak jeden kochany a jaki zadowolony byl :-)
ponko wspolczuje kiepskich dni i zlego samopoczucia ale mysle ze po rozmowie ze swoim facetem powinlo sie poprawic i wroci Ci lepsze samopoczucie,zycze Ci tego a takie kryzysy sie zdarzaja.
martttika no to teraz szybciutko do lekarza i sprawdzcie tego guzka,wierze ze to nic powaznego,trzymam mocno kciuki kochana.
Gola wspolczuje kiepskiej nocki mam nadzieje ze to od zabkow i Polunia bedzie juz lepiej spala dzisiaj.
onanana super ze Majunia tak szybko polubila te wszystkie ciocie i ze z usmiechem idzie do zlobka.
ankusch super ze prezencik Ci sie podobal i ze rocznice mieliscie udana zycze wam abyscie wszystkie takie rocznice mieli ;-)
mycha no to wielkie GRATKI ze praca sie znalazla !!!! powodzenia w pierwszym dniu w srode ;-) zdolniacha z Nadinki jest,moj za jedna raczke jeszcze nie chce chodzic jak zlapie za dwie to smiga fajnie.
helenko ciesze sie ze juz jestes w domciu z Olkiem no i chlopak na pewno sie stesknil za mamunia.Trzymam kciuki kochana przy starankach o rodzenstwo,jak najszybszego zafasolkowania &&&&& ;-)
U nas dzien dosc fajnie minal widze ze teraz do was sloneczko zawitalo a do nas chmury przywialo
Sami dzisiaj dosc grzeczny byl chociaz popoludniu troszke marudny byl a spal dosc dlugo wiec sie wyspal wiec nie wiem czemu tak mial.Dzisiaj mlody mnie rozbawil na calego,siedzialam se w salonie a ten mi rozbroil pol kuchni wszystko na podlodze a znalazlam go z bulka w rece hehehe otworzyl se polke i wyciagnal se bule i se ja jadl,cwaniak jeden kochany a jaki zadowolony byl :-)ponko wspolczuje kiepskich dni i zlego samopoczucia ale mysle ze po rozmowie ze swoim facetem powinlo sie poprawic i wroci Ci lepsze samopoczucie,zycze Ci tego a takie kryzysy sie zdarzaja.
martttika no to teraz szybciutko do lekarza i sprawdzcie tego guzka,wierze ze to nic powaznego,trzymam mocno kciuki kochana.
Gola wspolczuje kiepskiej nocki mam nadzieje ze to od zabkow i Polunia bedzie juz lepiej spala dzisiaj.
onanana super ze Majunia tak szybko polubila te wszystkie ciocie i ze z usmiechem idzie do zlobka.
ankusch super ze prezencik Ci sie podobal i ze rocznice mieliscie udana zycze wam abyscie wszystkie takie rocznice mieli ;-)
mycha no to wielkie GRATKI ze praca sie znalazla !!!! powodzenia w pierwszym dniu w srode ;-) zdolniacha z Nadinki jest,moj za jedna raczke jeszcze nie chce chodzic jak zlapie za dwie to smiga fajnie.
helenko ciesze sie ze juz jestes w domciu z Olkiem no i chlopak na pewno sie stesknil za mamunia.Trzymam kciuki kochana przy starankach o rodzenstwo,jak najszybszego zafasolkowania &&&&& ;-)
Ostatnia edycja:
Zdroweczka dla synka, oby ta masc pomogla!
na razie będę pracować środa,czwartek,piątek bo musimy się jakoś z mężem podzielić. on do swojej pracy pon,wt reszta tygodnia praca w domu a ja śr,czw,pt :-)fajnie że mąż ma ugodowego szefa i poszedł nam na rękę

? I zwiewanie po całym mieszkaniu przed mamą, zwłaszcza jeśli woła " chodź kochanie, pora zmienić pieluszkę....". No i sama zmiana pieluchy!
Obecnie zmiana pieluchy wiąże się z zapaskudzeniem zawartością wszystkiego dookoła. Jak tylko młody poczuje powiew świeżego powietrza na dupince to zwiewa co sił w szkitach, w dodatku drze się z radości na całe gardło. Doraczkuje sprintem do kanapy/stołu, stanie i zaczyna skakać z taaaaaaaaaaaką radością jakby mu conajmniej pierwszy raz pieluchę zdjęto
a próba założenia nowej kończy się skopaniem i zapiszczeniem. Masakra.
Wlasnie polozylam Mie na pierwsza drzemke, a sama zlopie druga kawke, bo dzis bez kawy nie da rady!
A jeszcze jak sprawdzą się moje przypuszczenia, to nie będzie się opłacało naprawiać, a na nową puszkę mnie na chwilę obecną nie stać :-( Będę płakać :-(