hej kochane!
czekam na spływ faktur, więc mam w miarę czas dzisiaj. Idę etraz Was nadrabiać
Angie mam nadzieję że ze zdrówkiem Kinii lepiej.Jak niedziela?? W Twojej pracy widac fajnie ludzie są, na pewno nie będą się złościć! Wczoraj byliśmy w bawialni dla dzieci i był chłopczyk z ZD. Był przeuroczy!! I jaki sprytny!! I ślicznie się do mnie uśmiechał! Gratuluję waznego dokumentu!! zasłużyłaś sobie kochana!!!
kasiente witaj! Może znajdziesz dla nas czas żeby czasem coś skrobnąć?? Pracujesz kochana?
Mary a śniegu u Was ejszcze niet?? Kurcze kochana podziwiam Cię ztymi językami. Znasz norweski, pewnie angielski i jeszcze niemieckiego Ci sie zachciewa?? Ja to jestem doopa w tej kwestii..
ssabrina nie dziwię się że Cię chłop wkurzył w ten czwartek. Chłopy w ogole sa wkurzający!
anus dobrze że bioderka małej ok! Oby się Twoje zdrówko wyklarowało!! jak tam imprezka?? wszystko się udało??
Winki Maja też mi zasem sceny robi jak nei dostanie tego co chce. Nasze dzieci sa coraz bardziej kumate... Fajnei że ejsteś zadowolona z imprezki, ale mnie to nie dziwi bo było pięknie!!
Cocca kochanie fajnie że Franuś tak śpi pięknie!! Jeśli chodzi o mamę to jestem pewna kochana, ze lekarze wiedzą co robią i zajmą się nią najlepiej jak potrafią!!
magggipka mi tez się czasem zdarzają małe zastoje. W ubiegłym tyg musiałam odciągać mleko z piersi w pracy bo mimo że Maja piła rano to z jednego kanalika nie zeszło i pierś w jednym miejscu zrobiła się twarda i boląca... Dobrze że to opanowałaś!
Gola dziękuje że pytasz o mamę. Ona generalnie znosi wszystko dobrze. Widzę nieraz że się martwi ale wiesz, mój tata to trudny egzemplarz, ostatnio jest mega zmierzły i widze że mama wybywa na długie spacery z psem... hehe. jak autko? Sprawne?? jak apetyt Polci?? lepiej? Kurde u nas chyba tez zęby...
Angun kurde nie wiem czy foliowanie działa... ehhe musze wypróbować. najlepiej by było gdybym mniej jadła i trochę ćwiczyła ale energia ze mnie uciekła i nie mam na ćwiczenia chęci... za to jedzenie mi ostatnio za bardzo smakuje.. jak teściowa? jest jeszcze u Was?? Maja śmiga po domu w takich skarpetach jak kiedyś w biedronie były i Goal anm ej polecała. Bardzo je chwalę!
syl jak tam Igorek??
Potworek hehe Oliwka chyab sie zakochała

) Słuchaj dla mnei to absurd łączyć 6-latki z 7-latkami. TO pierwsza sprawa. Poza tym pzrecież te 6 latki mają się właśnie dopiero uczyć pisać, czytać?? Bo jesli juz powinny to robić doskonale tzn że co? w żłobku powinni dzieci uczyć literek czy 5 latki w pzredszkolu?? Nosz kuźwa wszystkim się w głowach popzrewracało! Oliwka wyglada na bystrą dziewczynkę i jakoś mi trudno uwierzyć ż ema takie braki jak twierdzi pani!
Niuniunia mam nadzieję że to an jezyczku mąłej to nic poważnego! Daj znać co lekarka powiedziała!
katerinka takie schizowanie to chyab norma ale musisz wierzyć że bedzie dobrze!. Daj znac jak tam dzisiejsza wizyta!
Mikado czekamy wiec na pourodzinową fotorelację!! jakie masz przystawki kochana?? Rzeczywiście dobra żona z Ciebie!!
martttika zdrówka!! Taki czas że wszystkich rozkłada!
Nimfii super że sobotnie wyjście udane!!
filipkowamama co u Was?
Asia nie zapomnij nas uraczyć jakimś zdjęciami z imprezki! Super że wsjo udane!!
helenka kurcze ale biedny Twój Oluś z tymi chorobami:-

-( Strasznie Ci współczuję kcohana!
No ogarnęłam myślę w miarę.
U nas nocka totalnie do bani. Maja obudziła się ok 2, dostała cycka i od tej pory spała i płakała na zmianę. Myślałam że mnie coś tarfi, chociaż to nie jej wina że coś jej nie dąło spać. Ja jestem dziś nietomna. Nie wiem czy to zabki, czy brzuszek, nie mam pojęcia. Rano humor miała ok choc była bardzo śpiąca, no ale nie ma się co dziwić. zawiozłam ją do żłobka i upzredziłam że zmierzła bo niewyspana..
Wczoraj bylismy na basenie, było ok choć bez szaleństw. mój przychlast sie przytulił do mnie bo chyba się bała.. ona taki trochę mazgaj jest. potem poszliśmy an salę zabaw dla dzieci (w budynku basenu to jest- więc fajnie bo Maja pół godz się pobawiła i ochłonęła po "pływaniu").
Po południu posżła z tatą an spacer a ja ogarnęłam dom i odpoczywałam.
D wróciłw piątek, pojcheliśmy razem po Maję do żłobka ale to na niej mega wrażenia nie zrobiło... W ogle ona jest daleka od kazywaniu uczuc i emocji- jak tata. Ja z D. sie kłócę, nie jest dobzre z nami. Nie wiem co to będzie jak tal dalej pójdzie..
ściskam Was mocno moje kochane!!!