Gola wiadomo że te święta będą inne dziecko biegajace przy choince i pewnie coć ściągające, pełno śmiechu dziecięcego, ja zeszłe pamiętam, Zosia ni w ząb nie spała, wracaliśmy o 22 od rodziców, i szliśmy do domu chyba z 40 minut a mieliśmy dosłownie 5 minut a to tylko dlatego że wyjątkowo zasnęła a nic nie spała w dzień i chcieliśmy żeby choc tyle pospała....cyc hmmm ja się modliłam żeby tylko do 4 mc wykarmić bo bylo kiepsko a tu juz rok, szczerze nie wiem kiedy odstawic
Mary nie obwinaij się spacerem, u nas też tak wygląda że mała po czymś zakatarzona a ja wymyślam że może to przez to czy tam to
mirelka fajne sanki w zeszłym roku widziałam takie właśnie ze śpiworkiem, jak nadaży sie okazja czyt. śnieg to kupie
katerinka nie dobry mężuś, chyba zapomniał że zachcianki ciążowe to powazna rzecz nie wolno bagatelizowac
mycha witaj, mam nadzieję że sie wszystko poukłada z pracą, co do sprytności dzieci za cytuje dzisiejsze słowa mojego taty, na temat Zosi i jej kuzyna "takie małe gówna a juz umieją sie komputerem posługiwać", trochę waliły w klawiaturę i myche.a tata anty komp.
nimfii mój chrzesniak ma te spadające małpki fajowa gra
winki ale się wczoraj nachodziliście, obłowiona zakupami
niuniunia niech szybciutko Wiki wraca do zdrowia, pochwal się kolorkiem jak zrobisz
Angun u nas woda ciepła w termosie koło łóżka od męża strony, a zawszę zimną już ma w butelcę tylko królewicz niż się zbudzi, eehhh a co niech on tez ma coś od życia.najlepsze jak czasami daje mu butelkę wlej wody, on wleje ja czekam a on: no co.ja no butelkę daj a nie zostawiłeś na ziemi i śpisz, taki nie tomny
asia oby nic powaznego z siostrą nie było, też bym nie usiedziała na Twoim miejscu
Zosia normlanie ze swoim 15 mc kuzynem się leją, nie moga koło siebie przejść obojętnie.pewnie po części to jego wina, bo on starszy to ją szturchał, a ona nie wiedziała że można bić/oddawać (choć ja jej kategorycznie mówie że nie wolno)i wczoraj bo nocowali, noralnie się biją.ehhhh.bratowa nas zaprosiła na sylwka, zapowiada się super impreza będzie parę osób, tzn. jej rodzeństwo, my. impreza stylowana na lata 60.,70. i 80., będzie coś po lumpach poszukać bo będzie trzeba się przebrać