Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Jest dokładnie tak jak piszesz, a wiesz upomnij się o swoje, to jeszcze niepotrzebnie się zdenerwujesz, bo ludzie wychodzą z założenia, że ciąża nie choroba i ich to "wali w trąbkę" (sorki za wulgaryzm i dosłownoścsuper pepsi)))
ja miałam raz taki kryzys i 2 nospy pomogły do teraz wiec chyba do porodu bedziemy mialy wiecej takich chwil
gola chamstwo to delikatnie pisane znieczulica na maksa ludzie sumienia nie maja ani mozgu ani serca !!!!!!!
He, he ale widze po otoczeniu że takie 2,5latki jak Maciek nie mają pełnej świadomości co się święci w temacie ciązy i noworodków 



No,ale ich kasa,nie moja sprawa.

ja co idę na mięsny u nas w sklepie to mi sie słabo robi,ale nikt mnie jeszcze nigdy nie przepuścił,co więcej raz mnie ekspedientka pominęła,bo odeszłam kawałek zobczyć na wędliny (a to samo stoisko) i zaczęła obsługiwac babę za mną,pomimo tego,ze widziała,ze stoję dłużej i nawet zaczęłam mówić co chcę
Olewka normalnie
no i zawsze mam takie szczęscie,ze ktoś przede mna zaczyna marudzić i wymyślać,albo kupowac z każdej wędliny po 5 dag
no więc nieraz dołownie leżę na wózku,ale nikt się nie ruszy...stoją ci ludzie jak wmurowani w podłogę
Za to dzisiaj mnie pani w kolejce do kasy przepuściła,chociaż ja miałam dużo,a ona 3 rzeczy:-),tylko,ze reszta stała jak te kołki
,no nic...zaraz otworzyli drugą kase i do tej drugiej ta sama miła pani powiedziała,zebym szła pierwsza,bo w ogóle bez kolejki powinnam być obsługiwana.Chyba kobieta ma dzieci
Ja zawsze przepuszaczałam kobiety w ciązy,więdząc samemu jak to jest.Moi rodzice utrzymują moją 19-letnia siostre i ja się nie wtrącam.Niby mogłaby iśc popracować,a na wakacjach tym bardziej,a całe przebimbała,ale nie mój cyrk nie moje małpy,niech sobie robią co chcą.Moi teściowie też utrzymują K siostrę ,która jest w UK,a to już jest dla mnie paradoks tym bardziej,ze ona ma 28 latNo,ale ich kasa,nie moja sprawa.
A też możnaby im wiele zarzucic... Jesli ktos chce to oceniac, to to robi, ale ja mam zbyt wiele swoich problemow zeby myslec o wszystkich dokola.
Teraz cokolwiek ktos chce zyskac to musi załatwiac po cichu w rodzinie meza tak aby nikt nie wiedzial, bo znow bylaby afera. Szok jak dla mnie
Wole spokojne zycie ;-)