• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2011

Zgadzam się z Bryszką!!! Raz powiesi źle a drugi i trzeci już dobrze. Ja mówię swojemu żeby coś zrobił a jak on mówi że nie potrafi to ja że mu pokażę bo to łatwe.A jak posprzątam i mąż nie utrzymuje porządku to przez jakiś czas nie sprzątam talerza ze stołu(notorycznie po śnadaniu zostawia) i wtedy już pamięta że trzeba włożyć do zmywarki.;)))
 
reklama
Hej brzuchatki :-)
Caly dzien mnie nie ma na forum a tutaj kolejna rozpakowana mamusia :-) Justanka jeszcze raz GRATULUJE coreczki :-)

A Ja dzisiaj taka zalatana od samego rana,z rana wstalam posprzatalam dom caly a potem jakis obiadek ugotowalam a na cale popoludnie wybylam do kolezanki na ploteczki i male pogaduchy,to takie pewnie ostatnie nasze spotkanie kiedy bedziemy same :-) Bylo fajnie ale teraz jestem taka zmeczona ze hejjj.
Nie dam rady was nadrobic,nie bardzo mam sily wiec wybaczcie dziewczyny ze tylko tak o sobie dzisiaj;-)
 
Czesc dziewczyny
ja dopiero teraz mam troche czasu na BB a tu taka niespodzianka, pierwsza dziewczynka sie nam pojawila.

Ja rano zaliczylam ktg w szpitalu, potem zakupy z mezem, nasz znajomy obronil w tym tygodniu doktora i jutro zapraszamy ich na obiad do nas no i trzeba bylo mu cos kupic. Znalezlismy super pioro u jubilera, mam nadzieje ze bedzie mu sie podobalo. Potem po obiadku poszlismy na krotka drzemke, a teraz moj poszedl do pracy a ja chce jeszcze troche w domu poogarniac.

Co do sprzatania to ja na mojego nie moge narzekac bo sam duzo sprzata w domu, podlogi to jego dzialka od kilku miesiecy i nawet nie musze sie upominac. Gotuje chyba nawet chetniej niz ja. Mamy taki podzial w domu, ja zajmuje sie tradycyjna polska kuchniea a on jakimis wymyslnymi daniami :-)

Choc dzisiaj mialam jakis slaby emocjonalnie dzien, taka jakas smutna jestem, a moj chyba nie do konca mial dzis do mnie cierpliwosc ale chyba mu to wybacze;-)
 
GOLA ZAPRASZAM DO POZNANIA :)) na kawke :)
katerinka kasiente ja już mam dość pakietowych dolegliwości ciążowych mam większość i po prostu chcę choć uniknąć rozstępów dlatego podłamałam się trochę ale mam nadzieję że to fałszywy alarm bo mam mieszane uczucia ja już 6 mc żyję z bólem i dlatego jestem już czasem nie odporna a moje dolegliwości żyłowe się b.nasilają i już jestem u kresu- choć staram się nie poddawać :( ale dziś mam gorszy dzień mąż mnie trochę przytulił wiec ciut mi lepiej
bryszka rybko ja też jestem obolała nogi jakby nie miały już siły dźwigać tego ciężaru a brzuch jak balon postaram się w końcu wkleić fotke może jutro zobaczysz jaka ze mnie foka ;)
a męża urobisz do nich trzeba sposobem choć ja czasem też nie potrafię dotrzeć do mojego i ciągle się uczę
juliana te nasze męskie trole nie myślą i nie zdają sobie sprawy co my czujemy teraz jak bardzo ich potrzebujemy i nie potrafią niestety zamknąć gęby kiedy trzeba ja też miała mini sprzeczkę z moim jest oki już ale ciśnienie mi wzrosło , jakbym miała dać ocenę mojemu za 9 mc ciąży dostał by 2 może 3 jeśli chodzi o chatę to robi kwiatki podlewa podłogi itp naczynia ale jeśli chodzi o czułość ostatnio jest chłodno :( i czasem by o obiedzie pomyślał bo mi sił już brak musimy trochę wyluzować z nimi bo się wykończymy a Ty już tym bardziej jak możesz rodzić szybciej ja to choć tu nie narzekam bo dzidzia książkowo się sprawuje tylko ze mną lipa
 
Czesc dziewczyny
ja dopiero teraz mam troche czasu na BB a tu taka niespodzianka, pierwsza dziewczynka sie nam pojawila.

Ja rano zaliczylam ktg w szpitalu, potem zakupy z mezem, nasz znajomy obronil w tym tygodniu doktora i jutro zapraszamy ich na obiad do nas no i trzeba bylo mu cos kupic. Znalezlismy super pioro u jubilera, mam nadzieje ze bedzie mu sie podobalo. Potem po obiadku poszlismy na krotka drzemke, a teraz moj poszedl do pracy a ja chce jeszcze troche w domu poogarniac.

Co do sprzatania to ja na mojego nie moge narzekac bo sam duzo sprzata w domu, podlogi to jego dzialka od kilku miesiecy i nawet nie musze sie upominac. Gotuje chyba nawet chetniej niz ja. Mamy taki podzial w domu, ja zajmuje sie tradycyjna polska kuchniea a on jakimis wymyslnymi daniami :-)

Choc dzisiaj mialam jakis slaby emocjonalnie dzien, taka jakas smutna jestem, a moj chyba nie do konca mial dzis do mnie cierpliwosc ale chyba mu to wybacze;-)
angie cos w tym jest ja dzis mialam depreche na maxa mąż troche przytulił i ciut lepiej polecam tą metodę
 
hej kochane;-) Padam z nóg, cały dzień na nogach, jestem wykończona:-(:-( Z rana robiłam porządek z praniem, potem Auchan, ja wróciliśmy to robiłam placki i w między czasie na jutro jedzenie (na 12 osób, bo będą znajomi), zrobiłam dwa ciasta i dwie sałatki i teraz dopiero usiadłam:crazy: W domu nieposprzątane, bo D. jeszcze wykańczał poremontowe rzeczy (listwy przykręcał) no i jeszcze musiałam po lustro jechać ponad tydzień czekaliśmy na przycięcie lustra:sorry:) no i teraz dopiero usiadła i wszystko mnie boli:rofl2: A jutro od rana posprzątać trzeba nim przyjdą znajomi:eek: D. w "Spodku" na boksie i pewnie późno wróci a ja bym się chętnie przytuliła:-(
 
hej kochane;-) Padam z nóg, cały dzień na nogach, jestem wykończona:-(:-( Z rana robiłam porządek z praniem, potem Auchan, ja wróciliśmy to robiłam placki i w między czasie na jutro jedzenie (na 12 osób, bo będą znajomi), zrobiłam dwa ciasta i dwie sałatki i teraz dopiero usiadłam:crazy: W domu nieposprzątane, bo D. jeszcze wykańczał poremontowe rzeczy (listwy przykręcał) no i jeszcze musiałam po lustro jechać ponad tydzień czekaliśmy na przycięcie lustra:sorry:) no i teraz dopiero usiadła i wszystko mnie boli:rofl2: A jutro od rana posprzątać trzeba nim przyjdą znajomi:eek: D. w "Spodku" na boksie i pewnie późno wróci a ja bym się chętnie przytuliła:-(
to jest nas dwie tzn w sumie cztery liczac maluchy ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry