reklama

Listopad 2015 :)

reklama
Dziewczyny dzis odebralam wyniki badan i wyszlo ze mam niedoczynnosc tarczycy dostalam tabletki od ginekolog ale czy powinnam je brac w ciazy? Dodatkowo mam anemie i musze brac zelazo... na to moje spojenie lonowe przepisala mi luteine ... strasznie sie tymi wynikami martwie :-( a szczegolnie ta tarczyca czy ktoras z was ma z tym problem. ..

Kinia ja się męczę z tarczycą, też miałam niedoczynność i biorę euthyrox. Kontrole u endokrynologa mam co miesiąc. Jak lekarz przepisał Ci tabletki to koniecznie musisz je brać, bo to bardzo ważne żeby dziecko miało odpowiednią ilość hormonów tarczycy.
Kup sobie też orzechy brazylijskie one pięknie wpływają na wyniki hormonów tarczycy. Nie wierzyłam w to dopóki nie wypróbowałam na sobie :-)

Dziewczyny u mnie była mama przez weekend, zrobiła mi farbę na włosy i pedicure i w końcu wyglądam jak człowiek :-)
Uśmiałam się bo mi powiedziała, że dawniej to chodziłam tak ładnie nóżka przed nóżką a teraz się kiwam na boki. A przecież w ciąży jestem to nie włożę szpilek i nie będę paradować :-D
 
hej
w środę mam wizytę a jutro pójdę zbadać mocz, mam nadzieje, że nie mam tego białka :-( któraś pisała o depresji, ja chyba też mam nic mnie nie cieszy a wręcz denerwuje, upały mnie wykańczają, czuję się opasła mimo że przytyłam 5 kg, nogi mi puchną i dłonie chyba też. Dwie poprzednie ciąże przeszłam książkowo, bez żadnych problemów, a teraz od początku coś się dzieje ..... może już jestem za stara i się nie nadaje? najpierw toksoplazmoza, potem łożysko, teraz białko w moczu i złe wyniki cukrzycowe. Płakać mi się chce.
Jeszcze jutro wpada ekipa i będą remontować starszego pokój i odświeżać jeszcze 2 i przedpokój. Czyli syf, kiła i mogiła.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry