Ciao
Ewcia super, że masz teraz zaufanego lekarza. Minulka dobrze, że szpital masz za sobą i oszczędzaj się trochę dziewczyno nie dzwigaj nie przesadzaj z wysiłkiem fizycznym szczególnie teraz. A Ty Pola zacznij się kurowac. Jeśli boli Cię gardło spróbuj płukac woda z solą , na inne dolegliwości proponuje herbatę z sokiem malinowym, cytryną, mleko z miodem albo mniej juz smaczny syrop z cebuli wlasnej roboty

. Jak nie przejdzie po paru dniach wal od razu do lekarza. Ja w poprzedniej ciąży dorobiłam się ostrego zapalenia gardła bo już metody domowe nie skutkowały i musialam brac antybiotyk. Po 2 tyg. zapalenie gardła przeszło w zapalenie ucha i jeszcze jakies okropnie nieprzyjemne zabiegi miałam udrazniania niedroznego ucha u laryngologa poprzez jakies wpychanie igły czy rurki do nosa. Okropieństwo :

.
A poza tym dziewczyny czy w ciązy też Wam tak spada odpornośc ??? Zarówno w tej jak i poprzedniej dopadają mnie przypadłości, których nigdy wcześniej nie miałam. Teraz w tej jakies 4,5 tygodni temu mialam zabieg chirurgiczny nacięcia ropnia który nagle się pojawił i urósł do wielkości węgierki. Chirug powiedział , że znieczulenie miejscowe nie będzie działało a ich lecznica nie wykonuje ogólnego znieczulenia. Do szpitala pojechalałam i 3 razy mnie odsyłano przez 2 dni bo albo nie byłam na czczo albo nie było wolnego anestezjologa. W końcu zrobili mi jakiś okład i kazali przychodzic do kontroli, przy kontroli był juz inny chirurg i przeszedl od razu do czynu i zrobił mi nacięcie na żywca

jednoczęsnie wyśmiewając tego , który mi zalecił okład mowiąc że się samo rozejdzie. A potem przez 1,5 tygodnia wizyty w szpiatalu na zmianę sączka i opatrunku. Okropny ból nie mówiąc o zmarnowanym czasie przez państwową slużbę zdrowia bo mogli od razu powiedziec prosze przyjechac za dwa dni a nie jeżdziłam po poludniu nastepnego dnia rano 3 godziny czekania w izbe przyjec potem po poludniu nastepnie wieczorem i znow rano koljenego dnia i tak w kolo Macieju. Ale mam to za sobą a co to spowodowało. Zwykłe bakterie, których ponoc nie jestem w stanie uniknąc czy zrezygnuje z basenu czy tez nie.
Dlatego dziewczyny trzymajcie się zdrowo

A jeśli chodzi o wizytę to ja będę miała teraz w piatek ale bez USG bo USG mam w robione oddzielnie.
I serduszko mojej dzidzi też już mialam okazję slyszec pierwszy raz w 6,7 tygodniu

i jak ośwadczaliśmy rodzinie że będziemu mieli dzidzię to właśnie im włączyliśmy płytkę z nagranego USG

I płytę zawsze dostaję po badaniu USG nie płacąc za nią dodatkowo a samo USG kosztuje 100 PLN.