Ja mam przeczucie , że dzidzia będzie malutka (oby tak było zawsze to łatwiej przy porodzie )[emoji16]kupię trochę ubranek na 56 i 62 tak pół na pół [emoji6]
A to moje dzisiejsze zakupy [emoji6]czy udane to nie wiem

więc jeśli macie jakieś uwagi to dajcie znać [emoji4]
Zobacz załącznik 870777
mam to na katarek jeszcze po synku hahaha dobry bajer
do wody mialam i nigdy nie uzylam hahaha wszystko na czuja
smoczka zadne u mnie nie ssalo a mialam fakt tez

no nie chcialy, ni byly to dzieci ktore by ciumkaly non stop
z butelka zobacczysz , nozyczki tez sie przydadza
t
Nie biorę na 56. 1sze dziecko 59cm, drugie 60, trzecie 62 to i teraz na 56 mi się nie przyda.
Wpadły mi tam bluzki ciążowe i do karmienia ale rozmiar s więc za małe o 5 rozmiarów.
Może jutro na spokojnie popatrzę, bo już jestem zmęczona i brzuch mnie boli.
Miłej nocy dziewczyny
sya mialam dlugiego bo 60 i dobrze ze kupowalam wieksze z mysla ze i tak mi szybko podrosnie ..a jesli by nawet troche za duze to nic
tak samo zrobilam z corka choc dostalam pare malych ciuszkow i sie przydaly bo miala 52cm ale naprawde nie na dlugo... moje dzieciaki byly chowane chyba na drozdzach bo rosly jak ta lala oO SZOK
A ja dziś daje synka do żłobka pierwszy raz!!! dla mnie coś strasznego, czuje że będę płakać haha

i to tylko na 1-2 godz na przyzwyczajenie ale masakra. Dobrze że maz idzie ze mną bo jeszcze bym się rozmyslila sama haha
prechodzilam to samo , przezyeszi przywykniesz im dziecie bedzie wieksze.. ja jak mi bylo tez smutno jak mi cora 1 klase zaczynala tutaj majac 5 lat ehhhhhhhhhhhhh tyle h aleszybko w wir pracy wpadlam

i sie czlek przyzywczail
cieszmy sie tym czasem kiedy dzieci sa tak male... zlatuje to
i daje przepis (bosze jak prazy dzis u Nas) na ciasto czekoladowe w malej keksowce
suche skladniki;
- szkl. maki
- czubata lyzka kakao
- pol szkl. cukru ( w orygnale bylo szklanka lol , ja nigdy tak nie daje)
-lyzeczka sody plaska
-lyzeczka proszku do pieczenia plaska\
mokre skladniki
- 1 jajko
- 100g margaryny
-200ml mleka
- 2 lyzki dzemu czarnego , moze byc kwaskowy
mieszamy suche i nastepnie stopniowo mleko , jajko, stppiona margaryna dzem...
wylewamy do keksowki o dlugosci chyba 20cm krotka jest
180 gora dol 50 min . ( w przepisie bylo 40 min ale pisala babka ze zostawiaja inni dluzej . ja mam nowy piekarnik ale sprawdza sie u mnie 50 min idealnie)
czasem robie i takie na szybko cciasto jak sie moim bardzo czegos chce
a robie tez polewe z czarnej czeklady z mlekiem ale mozecie zrobic z double cream, tzn smietanki 36 % wtedy blyszczy
mi wychodzi wiglotne i na drugi dzien takie jest. choc rzadko kiedy taka ilosc zostaje u nas na drugi ddziena szczegolnie jak wpadnie moja koleznka hehehehehe
Olcia moj tez ie terz mniej rusza ale ja uwazam ze dzieciaczki wieksze i zaczynaja wiecej spac ..ruchy maja juz skoordynowane... np. budze sie rano i czuje jak maly mnie kopie a jak wstane i wadne w wirr pray to siedzi cichutko... i czasem kopnie a czasem nie ale najczesniej uaktywnia sie jak wracam z pracy czy gdzies przysiade na dluzej
wybaczcie za slownik, przekreca mi slowa!!!!!