reklama

Listopadowe mamy 2020

Dziewczyny za ponad tydzień mam się zgłosić na planowane cc i powiem wam , ze zaczynam panikować jak dziecko 😌 dodatkowo zostawiam w domu dziecko które jest tylko ze mną ciagle , mąż od zawsze nocki robił i nie zna nawet rytmu nocy dziecka , dnia w sumie tez średnio bo to głównie ja z nim byłam od zawsze 😯 ahhh

Wprawdzie czekamy na pierwsze dziecko, ale kiedy zaczelam nerwowo pokazywac mojemu mezowi co i jak w szafach i walizkach to on mnie przytulił mocno i powiedział, że poradzi sobie tylko mam.mu trochę zaufać. Bardzo mnie to uspokoiło.

Może warto spisać jakieś wskazówki dla taty i jakoś sobie poradzi :)
 
reklama
Ja czuje sie kiepsko wam powiem... Dziś męczą mnie krótkie skurcze co 5 min ale nie jakieś bardzo bolesne, bardziej męczące więc jakoś trzeba wytrzymać. Ogólnie to chętnie bym się już wyklula bo ta końcówka straszna... No ale trzeba dać radę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry