Ja mam nianie znalezioną przez portal niania.pl. poszlo calkiem szybko, mialam masę aplikacji obcokrajowcow ale nie chciałam, żeby dziecko słuchało obcego akcentu. Ciężko było na poczatku zostawić dziecko same z nianią, przez pierwszy tydzień to chodziłam razem z nią nawet na spacery

ale z czasem lęk mija. Nasza niania Ania jest bardzo fajna ciepła kobietą na emeryturze.
Niestety kosz jest bardzo duży 25 zl/h wiec jak nianie mam tylko do czasu egzaminów a później to ja przejmuje synka 24/h

Po roku zamierzam dac synka do żłobka i wrócić do pracy ale nie wiem czy damy radę... w moje branży zwolnienie na dziecko to można włożyć sobie miedzy bajki...