reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Hej Dziewczyny. Ja od wczoraj zawalone zatoki i bolace węzły chłonne. Do tego mdłości normalnie kumulacja. Ja ostatnio jem warzywa i owoce, nic innego mi nie wchodzi. Dziś zjadłam pół bułki z masłem i jabłko. Wczoraj jadłam ogórki małosolne i pomidory cały dzień. A teraz zjadłabym lody śmietankowe ze świeżymi truskawkami. Kolejki w sklepach są takie że ja odpuściłam. Przełoze święta w tym roku na drugi trymestr 😂
 
Hej Dziewczyny. Ja od wczoraj zawalone zatoki i bolace węzły chłonne. Do tego mdłości normalnie kumulacja. Ja ostatnio jem warzywa i owoce, nic innego mi nie wchodzi. Dziś zjadłam pół bułki z masłem i jabłko. Wczoraj jadłam ogórki małosolne i pomidory cały dzień. A teraz zjadłabym lody śmietankowe ze świeżymi truskawkami. Kolejki w sklepach są takie że ja odpuściłam. Przełoze święta w tym roku na drugi trymestr [emoji23]
Zdrówka!!!

Ja bez lodów w zamrażarce teraz nie funkcjonuje...[emoji87]
 
reklama
Haha [emoji2] to moj mąż pojechał do Biedronki 15km od nas, bo stwierdził, że nie będzie stał w kolejce. Wrócił chyba po 23 [emoji849] Masakra z tymi zakupami teraz... Współczuję [emoji2961], mi się tylko raz zdarzyło do tej pory. Też sie wzięłam za porządki i co pół godziny się kładę i odpoczywam [emoji23]
Mój mąż dzisiaj pojechał do Lidla o 5:30 rano 😯 cieszył się bo nie stał w kolejce
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry