reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Ja to tylko bym jakieś warzywa i owoce jadła. Kanapki bez jakiegoś ogórka czy pomidora to nie zjem a dziś na obiad miałam tortille z warzywami [emoji39] A Wy co dziś pichcicie?
Ja też teraz dużo owoców jem ale warzywa tak sobie przeszła mi już ochota na hamburgery chipsy i frytki sprzed paru tygodni. Na szczęście 😁
Dzisiaj zajadalam się arbuzem ☺
A na obiad na szybko naleśniki były
 
U mnie kuchnia leży i kwiczy.. dwie łazienki jakoś ogarnięte, ale nie tak jak lubię bo nie umyłam plutek. Mąż walczy z górną , a i tak wg mnie będzie dupianie. Parkiet wypastowany na dole. Teraz reszta podłóg, potem może ogarnę szafę w przed pokoju, ale też jakoś się nie nastawiam na sukces. Trudno po świętach też można.
 
Ugotuj więcej i na gorąco włóż do słoików i do lodówki. Miło mieć taki zapas[emoji846] ja mam jeszcze ze Świąt, mój mąż jest ekspertem od bigosu i jeszcze kilku innych potraw przy których ja tylko asystuję.
W słoiki zawsze robię 😍 ale teraz z ilością nie poszaleje bo mam w zamrażarce tylko 0.5 łopatki wolnej i kawałek boczku surowego , A do sklepu nie zamierzam iść 😉😉 tylko mój w osiedlowym musi kupić powidła śliwkowe😁 i maślankę, mm mm😍
 
reklama
Super [emoji4] [emoji173] Kochana nie stresuj sie juz tak wiecej i nie nakrecaj bo jak tak bedziesz przez 9 mcy to na koniec wpadniesz w jakąś nerwice albo depresje [emoji6] Jest dobrze, seduszko bije, mysl tylko pozytywnie i nie doszukuj sie negatywnych rzeczy [emoji5][emoji254]
Nerwice mam już dawno [emoji23]
Ale to fakt może wkoncu się trochę uspokoje [emoji6][emoji1768]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry