Planuje wykupić. Z pierwszym porodem trafiłam na świetna położna która rewelacyjnie przeprowadziła mój poród, mąż również mógł przy nas być i mile wspominam to wydarzenie. Natomiast dziewczyna z która leżałam trafiła na mniej doświadczona osobę i było ciężko (nie będę pisać bo aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl). Teraz wykupuje bo boje się ze męża nie wpuszcza i zostanę sama a jednak przyznam, że jego opieka wtedy i to, że czuwał była dla mnie niezbędna. Jeśli chodzi o lęk, że wykupie a jej nie będzie z różnych powodów to można zabezpieczyć się umową, wtedy może nie dostać umówionej kwoty tyle, że możemy jednak być same, a przecież nie o to nie chodzi. Ewentualnie, aby wskazała zastępstwo gdyby ona osobiście nie mogła.