Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Czytałam gdzieś, że jakaś dziewczyna miala GBS dodatni przy pierwszym dziecku to orzy drugim porodzie już nie dawali antybiotyku bo organizm sam wytworzyl odporność i przekazał dziecku.Podają antybiotyk przy porodzie w moim przypadku podali mnie i dziecku, ale podobno niekiedy tylko dziecku albo tylko kobiecie.
Chyba wiele z nas teraz jest w kiepskim nastrojuW Sobotę jadę na Żelazną na KTG, bo mam skierowanie do szpitala w Waw tak mi wystawiła prof. Zobaczymy podpytam tam jakie oni mają podejście to tego ułożenia i najwyżej ogarnę skierowanie od lekarza, który mi ostatnio robił usg, bo on nie miał z tym problemu. On pracuje też w szpitalu w Skarżysku- ale u nich korona na oddziale, zostało 3 lekarzy i nie wiadomo czy nie zamkną. Sis tam rodziła i bardzo chwaliła, ale ze względu na tego wirusa poród tam odpada. Chciałabym rodzić na żelaznej w św. Zofii bo to jeden z nielicznych szpitali z dobrymi opiniami, przynajmniej to jakoś mnie pociesza na tą chwilę.
Eh jeszcze GBS też dodatni :/. W dodatku jestem chora, tracę głos, ból gardła, jutro "teleporada" u internisty. Ważne żeby z małym wszystko było dobrze. Chyba hormony robią swoje, ten covid i w ogóle cała reszta bo jakiś dół mnie łapie. Wy też tak macie czy ze mną coś nie tak ?![]()
Jak ja byłam na patologii to tylko raz dziennie roznosili rzeczy na oddziały...Dziewczyny korony się nie bójcie , mój mąż i starszy syn mieli , ja prawdopodobnie tez , chociaż przeciwciała mi nie wyszły wiec nie wiem co myśleć .. ja się właśnie boje tak jak już któraś z was pisała , ze nagle okaże się ze mam pozytyw i będę rodziła w zakaźnym albo ze szpital gdzie mam rodzic właśnie nie będzie przyjmował - ostatnio pare dni tak byłopodobno niektóre pacjentki są w szpitalu zamknięte , bo ordynator ginekologi ma koronę - ale wiecie ludzie lubia siać plotki .. już nawet nie wspomnę ze głupiej wody jak braknie do picia to niż ktoś doniesie to może potrwać pół dnia jak nie więcej , w centrum zdrowia dziecka jak byłam u lekarza z synem to strażnik chyba tylko roznosił dwa razy w ciągu dnia rzeczy do poszczególnych sal na oddziały
![]()
u nas też raz dziennie roznosząJak ja byłam na patologii to tylko raz dziennie roznosili rzeczy na oddziały...