reklama

Listopadowe mamy 2021

reklama
Czy któraś z Mam będzie rodzić przez cesarskie cięcie? Wiecie już? Co sądzicie o wykupieniu indywidualnej opieki położnej? Ja biję się z myślami. Z jednej strony nie chcę być faworyzowana, ale z drugiej… to będzie mój pierwszy poród, pomoc będzie niezbędna.
Ja miałam prywatna położna wykupiona przy poprzednim porodzie i jest to dobre rozwiązanie aczkolwiek poród się skonczyl cc. Teraz pomimo prywatnej położnej nie poszłabym rodzic naturalnie gdzieś gdzie nie pracuje mój lekarz (gdzie mój lekarz nie może mi pomoc). Teraz będę raczej miała cc (mam aż za dużo wskazań) ale to mi nie przeszkadza. Nie będę opisywać swoje doświadczenia. Spotkałam się z takim czymś ze są kobiety które złe przeżyli poród naturalny i które złe przeżyli cc. I obie grupy maja traumy. Są tez mamy które miały fantastyczne porody naturalnie/ super cięcie cc. To jest tak jak z karmieniem piersią i mm. Kobiety, mamy, wspierajmy się, szanujmy się, dbajmy o siebie nawzajem. Wszystkim wymarzonych porodów i dobrych doświadczeń
 
Ja miałam prywatna położna wykupiona przy poprzednim porodzie i jest to dobre rozwiązanie aczkolwiek poród się skonczyl cc. Teraz pomimo prywatnej położnej nie poszłabym rodzic naturalnie gdzieś gdzie nie pracuje mój lekarz (gdzie mój lekarz nie może mi pomoc). Teraz będę raczej miała cc (mam aż za dużo wskazań) ale to mi nie przeszkadza. Nie będę opisywać swoje doświadczenia. Spotkałam się z takim czymś ze są kobiety które złe przeżyli poród naturalny i które złe przeżyli cc. I obie grupy maja traumy. Są tez mamy które miały fantastyczne porody naturalnie/ super cięcie cc. To jest tak jak z karmieniem piersią i mm. Kobiety, mamy, wspierajmy się, szanujmy się, dbajmy o siebie nawzajem. Wszystkim wymarzonych porodów i dobrych doświadczeń
Tylko nawet jak mamy lekarza prowadzącego w szpitalu to nie zawsze ma możliwość podejść do tego porodu. Ja mam taką sytuację, ale wiem że jednocześnie pani doktor będzie "gasic wiele pożarów" i może nie znaleźć czasu by podejść, bo pracuje na patologii.
 
Tylko nawet jak mamy lekarza prowadzącego w szpitalu to nie zawsze ma możliwość podejść do tego porodu. Ja mam taką sytuację, ale wiem że jednocześnie pani doktor będzie "gasic wiele pożarów" i może nie znaleźć czasu by podejść, bo pracuje na patologii.
No właśnie. Dlatego uważam, że przy SN prywatna położna przydaje się bardziej niż lekarz a przy cc na nic niema się za bardzo wpływu...
 
Ja miałam prywatna położna wykupiona przy poprzednim porodzie i jest to dobre rozwiązanie aczkolwiek poród się skonczyl cc. Teraz pomimo prywatnej położnej nie poszłabym rodzic naturalnie gdzieś gdzie nie pracuje mój lekarz (gdzie mój lekarz nie może mi pomoc). Teraz będę raczej miała cc (mam aż za dużo wskazań) ale to mi nie przeszkadza. Nie będę opisywać swoje doświadczenia. Spotkałam się z takim czymś ze są kobiety które złe przeżyli poród naturalny i które złe przeżyli cc. I obie grupy maja traumy. Są tez mamy które miały fantastyczne porody naturalnie/ super cięcie cc. To jest tak jak z karmieniem piersią i mm. Kobiety, mamy, wspierajmy się, szanujmy się, dbajmy o siebie nawzajem. Wszystkim wymarzonych porodów i dobrych doświadczeń
No właśnie. Dlatego uważam, że przy SN prywatna położna przydaje się bardziej niż lekarz a przy cc na nic niema się za bardzo wpływu...
Ja nie mam swojego lekarza w szpitalu w którym planuje poród. Będzie cc. Tym się jakoś bardzo nie przejmuje. Boję się raczej co może być już po. Czy położne się mną zajmą bez wykupionej opieki i do jakiej sali trafię. Słyszałam że z tym bywa różnie…
 
Ja nie mam swojego lekarza w szpitalu w którym planuje poród. Będzie cc. Tym się jakoś bardzo nie przejmuje. Boję się raczej co może być już po. Czy położne się mną zajmą bez wykupionej opieki i do jakiej sali trafię. Słyszałam że z tym bywa różnie…
Nigdy się z czymś takim nie spotkałam, by wykupywac położna by pomogła po porodzie. Jakby to tak działało, że lepiej wykonują swoje obowiązki w czasie swojej pracy przy konkretnych opłacanych pacjentkach to by była afera na cały kraj. Chyba że to ja żyję w innej rzeczywistości i naprawdę tak jest? :o
 
reklama
Nigdy się z czymś takim nie spotkałam, by wykupywac położna by pomogła po porodzie. Jakby to tak działało, że lepiej wykonują swoje obowiązki w czasie swojej pracy przy konkretnych opłacanych pacjentkach to by była afera na cały kraj. Chyba że to ja żyję w innej rzeczywistości i naprawdę tak jest? :o
Ja niestety się z takimi opiniami spotkałam, ale bardzo chciałabym żeby było tak jak piszesz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry